Syl: Hmm.. nie no ydaje wam się tak tylko sobię myślę już jestem z wami
*Widziałam po Mils , że się trochę zdenerwowała ale próbowała to zamaskować . Nie lubimy kłamstwa w naszej paczce .
Mils: Jeśli tak sądzisz to to okej nic na siłę . Ale pamiętaj , że jesteśmy przyjaciółkami i nam możesz wszystko powiedzieć i wiesz o tym jeśli będziesz chciała to będzie tylko nasza tajemnica i chłopaki nic nie muszą wiedzieć
Sy : Wiem i dziękuję wam za to , że jesteście ale naprawdę nic się nie stało! Jeśli będę miała jakiś problem od razu do was przychodzę uśmiechnęła się . Kocham was dziewczyny .
W tym momencie odezwałam się
Ja; My Ciebie też kochamy . I na tym polega przyjaźń . na zaufaniu i na prawdę możesz z nami porozmawiać o wszystkim .
Syl : Wiem dziękuję
*Siedziałyśmy i rozmawiałyśmy . Około godziny 19:00 zaczęłyśmy się ogarniać gdy skończyłyśmy była godzina 20:00 długo nam zeszło ponieważ byłyśmy we trzy a mam tylko jedno lusterko w pokoju . Wyjrzałam przez okno i zobaczyłam , że chłopaki przyjechali więc zeszłyśmy z dziewczynami na dół i otworzyłam drzwi .
Aus: Ołł przepraszam chyba pomyliliśmy adresy haha.
Ja : Bardzo śmieszne wchodźcie i siadajcie powiedziałam z uśmiechem .
Jed: Dziewczyny kupiliśmy po piwie na rozgrzewkę
*Siedzieliśmy i piliśmy oczywiście oprócz Mils i Ausa ponieważ zgodzili się prowadzić. Po wypiciu piwa wzięliśmy rzeczy i wyjechaliśmy .
Ja : Mils trzymaj moją torebkę bo nie chce nic z niej zgubić
Mils: Okej połóż ją jak będziemy wychodziły to ją wezmę
Ja : okej dzięki Uśmiechnęłam się
*Pod klubem z dziewczynami byłyśmy o 20:50 a chłopaki pojechali jeszcze do sklepu ale nie zajęło im to długo czasu ponieważ czekałyśmy na nich do godziny 21 . Weszliśmy do klubu bez problemu ponieważ mieliśmy ukończone 18 lat usiedliśmy na loży i zaczęliśmy pić wcześniej kupioną wódkę przez chłopaków (po nią byli w sklepie) . Piło nas łącznie 4 osoby a wódka była duża . Po jej wypiciu lekko szumiało już nam w głowach ale to jeszcze nie koniec .
Ja : Chłopaki składamy się na następną wódkę ? Ale 0.7l .
Każdy pokiwał znacząco głową . Mils wyciągnęła ode mnie z torebki pieniądze i położyła na stół do reszty brakujących pieniędzy na wódkę .
Ja: okej Aus idź nam kup proszę jakąś wódkę
Gdy poszedł powiedziałam do reszty : Łoo po tej wódce idę się zabawić ale pijemy ją szybko żeby miała lepszy wpływ na fazę.
Gdy przyniósł już trunek to w przeciągu 15 już nic nie zostało więc tak jak mówiłam tak zrobiłam poszłam się bawić na parkiet . Sama długo tańczyć nie musiałam ponieważ zaraz podszedł do mnie jakiś przystojny facet i poprosił i taniec więc się zgodziłam . Wyglądał mi na jakieś 22 lata . Zaczęliśmy tańczyć a po dosłownie chwili znalazłam się z nim w koncie sali . Zobaczyłam kontem oka , że w moją stronę patrzy uważnie Bieber więc , żeby mu zrobić na złość zaczęłam się dość namiętnie całować z tym mężczyznom lecz po chwili zaczął sobie za dużo pozwalać. Więc odeszłam i znów tańczyłam nie daleko tego konta gdy akurat się obracałam zobaczyłam , że Bieber tańczy koło mnie więc aby go zdenerwować zaczęłam tańczyć bardziej zmysłowo cały czas czułam jak oblepia mnie tymi swoimi karmelowymi oczami . Nagle poczułam szarpnięcie i momentalni znów znalazłam się w koncie co kilka minut temu .
Bieber: Specjalnie to robisz.
Ja : Specjalnie to dziwka robi loda za kasę a ja się tylko dobrze bawię i korzystam z życia . Nie moja wina , że tak na Ciebie działam
Bieber : Oj nie przesadzaj . Możesz korzystać z życia bardziej się udzielając wiesz o co mi chodzi .
/Gdy usłyszałam te słowa lekko się zdenerwowałam i go odepchnęłam na co on jeszcze mocniej przywarł mnie do ściany /
Bieber: Haha nawet sobie nie żartuj i nie zaczynaj znowu . Dobrze wiem , że Ci się podobam ale nie chcesz się do tego przyznać
Ja : Nie kpij ze mnie i mnie nawet nie rozśmieszaj . To , że mi się nie podobasz i nigdy nie będziesz podobał to fakt . Widzisz jednak nie każda musi za Tobą szaleć i wszystko robić tylko dla tego żebyś na nią spojrzał . Ja już Ci powiedziałam . Nie jesteś kłębkiem świata i nigdy nie będziesz
Bieber : Ja zawsze mam to co chce i kiedy chce i tym razem będzie tak samo . Jeszcze przyznasz , że Ci się podobam ale w tedy będzie za późno i będziesz mnie prosiła abym z Tobą był .
Ja : Haha bardziej śmiesznego żartu dzisiaj nie słyszałam chłopczyku i odejdź bo mi całą imprezę zepsujesz . Zaśmiałam mu się prosto w twarz i powiedziałam do ucha `` Nie jestem jak inne zrozum ,, po czym pocałowałam go chamsko w policzek Popatrzyłam wrednym wzrokiem i odeszłam z uśmiechem podchodząc do Mils wsze mam to co chce i kiedy chce i tym razem będzie tak samo . Zobaczysz jeszcze przyznasz , że Ci się podobam ale w tedy będzie
Ciąg dalszy nastąpi ♥
Jak się potoczy reszta imprezy ?
Czy między Bieberem a San w końcu coś zajdzie ?
Co zrobi Jed na tej dyskotece ?
Czy Syl w końcu wygada się dziewczyną ?
Tego dowiemy się w następnym rozdziale zapraszam serdecznie ♥
Przepraszam za tak długą nieobecność ale nadmiar obowiązków ;c ;c ;c
Pytania ? Ask - @rockaxd
TT - https://twitter.com/remxoxo
GG - 44794874
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz