sobota, 10 sierpnia 2013

ZAWIESZAM .... DO ODWOŁANIA ...

Kochani wyszła taka a nie inna sytuacja ... Zmieniłam się ... Nic na to nie poradzę ... Narodziło się we mnie coś nowego i nie umiem tego powstrzymać ... Po prostu z braku czasu i ochoty zawieszam bloga aż do odwołania ... Odcinam się od wirtualnego świata ... Przepraszam .

środa, 7 sierpnia 2013

Rozdział 11 + przeprosiny ♥

DZIEŃ SZKOLNY . PONIEDZIAŁEK ...
~ Budzik obudził mnie o godzinie 6:00 ponieważ tak ustawiłam go aby się zdążyć ogarnąć
wstałam ledwo co i jeszcze z okropnym bólem głowy
-Po co ja tyle piłam zaraz umrę - powiedziałam sama do siebie .
Wstałam z łóżka i pierwsze co wzięłam prysznic . Zajęło mi to 30 minut po czym wysuszyłam włosy i wyprostowałam je . przeszłam do pokoju ubrałam się i zaczęłam malować . Gdy skończyłam była godzina 7:10 złożyłam łóżko wzięłam torebkę i zchodząć ze schodów usłyszałam znany mi głos . Zeszłam niżej i zobaczyłam siedzącego Biebera rozmawiającego z moją mamą na kanapie w salonie. Skrzywiłam się gdy go zobaczyłam i pierwsze moje pytanie brzmiało /
-Co on tutaj robi mamo ?
-Przyjechał po Ciebie moim zdaniem bardzo miło postąpił - powiedziała do mnie mama
-Taa nawet nie wiesz jak bardzo - syknęłam
-Szykuj się mała bo się spóźnimy - powiedział do mnie Bieber
-Nie jestem mała . Jeśli Ci się śpieszy to jedź pojadę lub pójdę sobie sama - warknęłam na co on się chamsko uśmiechnął i oglądał mnie całą od stóp do głów .
-Spokojnie bez spiny to poczekam . - mówił przez śmiech
*Poszłam na przed pokój usiadając na pufie i zakładając czarne conver`sy po założeniu butów poszłam do kuchni po jabłko .
-Jestem gotowa . - powiedziałam z niechęcią
~Bieber wstał z kanapy pożegnał się z moją mamą . Podszedł do drzwi wejściowych i otworzył je mówiąc
-Panie przodem . uśmiechając się
-Proszę , Proszę jaki gentleman się znalazł .
*Gdy wyszliśmy z domu od razu zaczęłam wypytywać o wszystko i prowadzić dyskusję .
-Po co w ogóle tu przyjeżdżałeś poradziła bym sobie . !
-Jeszcze Ci źle , że po Ciebie przyjechałem ? Chciałem sprawdzić jak się czujesz bo wczoraj nieźle odwalałaś
-Nikt Cię o to nie prosił . To mogłeś napisać sms`a jeśli się tak bardzo martwisz . Nikt Cię nie prosił o opinię z wczorajszego picia . I tak nic nie pamiętam . !
-O jejku dobra weź już nie zaczynaj . Serio nic nie pamiętasz ? Zaczął się śmiać mi w twarz .
- I z czego rżysz ? Nie nic nie pamiętam . Nie dziwne skoro piłam przez 3 dni i położyły mnie 3 piwa .
-Ooo to nieźle . A nie pamiętasz też tego , że siadłaś mi na kolana i zaczęłaś się ze mną lizać ?
-Takich kitów to mi nie wciskaj człowieku . Nie była bym taka głupia.
-A jednak .
-Dobra skończ i chodźmy już bo się spóźnimy.
-O teraz to Tobie się śpieszy . Hahah lizałaś się ze mną a teraz zaprzeczasz . Dziecinne
-Dziecinny to jesteś Ty . I tak śpieszy mi się . Niby czemu miała bym się z Tobą lizać skoro Cię nie trawię ?
-Echh nadal nie wierzysz to spytaj się kogo chcesz z towarzystwa , które tam było . A dlatego , że Ci się podobam i teraz to możesz przyznać
-Dobra skończ i chodź . I nie , nie podobasz mi się zrozum . A nawet jeśli się z Tobą lizałam to tylko dlatego , że nie było nic innego do roboty . Takie tam bez zobowiązań . Jeśli byś nie chciał to byś nie współpracował .
-Bez zobowiązań to ja mogę z Tobą iść do łóżka . Myślisz , że jakoś mnie to ruszyło ? Mylisz się kicia .
-Kurwa człowieku nie mów na mnie kicia. Jedziemy czy mam iść po swój samochód .
-Siadaj !
* Gdy wsiedliśmy do samochodu wszystko zaczęło mi się przypominać . Byłam zawstydzona . Ale dałam radę . Sama przed sobą nie chciałam przyznać , że Bieber mi się ....


                                Ciąg dalszy nastąpi ♥

PRZEPRASZAM , PRZEPRASZAM , PRZEPRASZAM . !
Przepraszam , że taki krótki i beznadziejny ;c po prostu brakuje mi czasu i w ogóle zajęcia . Został 1 miesiąc wakacji i chciała bym go jak najbardziej wykorzystać ponieważ w pierwszym miesiącu nic się nie działo ;c Przepraszam na prawdę mi przykro ;c.  Obiecuję , że jutro będzie długii i specjalnie dla was ♥ Postaram się poprawić ;c ♥ !

JEŚLI CZYTASZ TO DAJ ZNAK . ♥

tt -    https://twitter.com/remxoxo
ask -        http://ask.fm/rockaxd
gg - 44794874

do następnego ;* Lovki ♥ 

piątek, 2 sierpnia 2013

I`m sorry , I`m sorry , I`m sorry ;c ♥

PRZEPRASZAM , PRZEPRASZAM I JESZCZE RAZ PRZEPRASZAM ;c

Skarby chciałam was bardzo przeprosić za moją obecność na blogu a raczej za jej brak ;c
Każdy rozumie , że są wakacje i jak każda nastolatka chce mieć trochę czasu dla siebie i dla moich przyjaciół ... Pierwszy miesiąc wakacji to były monotonne robótki . Sprzątnąć w domu od około 10 rano do 15 ;c od 15:30 do 21 piszę rozdział + zanim go dodam to jest 22 ;c Samo napisanie rozdziału zajmuje mi  6 godzin . Przepraszam i obiecuję , że na dniach powinien się pojawić rozdział ;c

                                                             ~~ San ♥

czwartek, 18 lipca 2013

ROZDZIAŁ 10 ! ♥

   Następnego dnia obudziliśmy się o godzinie 11:00 . W moim pokoju spała Mils Syl (tym razem Jed spał z chłopakami )
Ja: Dziewczyny wstajemy jest 11:00 a o 17:00 wracają moi rodzice więc ja idę wziąść prysznic a po mnie możecie wy jeśli chcecie .
Syl: Okej idź ja wezmę prysznic u siebie bo muszę się zmywać ale jak wyjdziesz to chciałabym z wami porozmawiać jeśli mogę .
Mils: Jasne , że możesz jeszcze się głupio pytasz . Idź San szybko bierz ten prysznic i chodź bo jestem ciekawa na jaki temat będzie mówiła .
*Tak na prawdę to wiedziałyśmy o czym chce pogadać ale starałyśmy się to ukryć
Ja: Okej , okej to ja idę . Zaraz wracam powiedziałam z uśmiechem .
* Minęło może z 15 minut a ja już byłam odświeżona i ubrana zrobiłam na głowie niechlujnego koka i nałożyłam szybko codzienny makijaż .
Ja : Okej czekajcie otworze tylko balkon żeby się przewietrzyło i możemy gadać .
*Usiedliśmy  na moim łóżku robiąc okrąg
Mils: No Syl więc o czym chciałaś z nami porozmawiać ?
Syl : Hmm.. No wiecie . Pamiętacie mój wczorajszy taniec z Jed`em ?
/Kiwnęłyśmy tylko głową twierdząco , że wiemy o czym mówi
Syl : No właśnie . Więc doradźcie mi dlatego , że chyb a się w nim z-z-zakochałam zająknęła się
(My wiedziałyśmy o co jej chodzi więc byłyśmy opanowane i wysłuchałyśmy jej do końca )
Syl: Nie chcę waszych ``A nie mówiłam,, tylko chcę i potrzebuję waszej pomocy co mam z tym robić . Jesteście moimi przyjaciółkami więc chyba potraktujecie to poważnie
Ja: Wiemy to , że jesteśmy przyjaciółkami i zawsze możesz na nas liczyć w każdej sprawie . A nie wiesz co myśli o tym Jed ?
Syl : Jed nawet nie wie , że się w nim zakochałam
Mils : Hmm ... W trące się ja .! Moim zdaniem jakby nic do Ciebie nie czuł  to aż tak by się do Ciebie nie wtulał ponieważ martwił by się o to , że się w nim zakochasz a on bawi się dziewczynami i próbował by Cię uchronić do tego uczucia od niego a wiesz , żer co do przyjaciół to nie lubi ranić dziewczyn i dlatego spotyka się z nimi bez zobowiązań .
Syl: W sumie to masz trochę racji w tym . Więc co mam z tym zrobić ?
(San)Ja: Na razie nic mu nie mów zaczekaj zobaczymy jak on będzie na to reagował ! Daj mu kilka dni i wszystko się ułoży uśmiechnęłam się .
Syl: Dziękuję dziewczyny za pomoc spotkamy się później bo teraz muszę już uciekać bo zanim dojdę do domu to trochę minie .
Ja : To czekaj odwiozę Cię !
Syl : Nie , nie trzeba przejdę się Uśmiechnęła się . idziecie mnie odprowadzić pod drzwi ?
Mils: No idziemy na dół bo bym się herbaty napiła i też muszę jechać
Ja: To chodźcie uśmiechnęłam się .
*Zeszłyśmy na dół , chłopaki już siedzieli na sofie i z nudów grali w karty gdy nas zobaczyli przerwali grę i usłyszałam tylko
Aus: Ile można na was czekać ?
Mils: Oj tam nic wam się nie stało .
Jed : Okej ja już muszę się zbierać zobaczymy się później :)
Syl : O ja też już spadam :)
Jed: Pieszo ?
Syl : Tak przejdę się . uśmiechnęła się
Jed : Żadne przejdę za daleko masz siadaj zawiozę Cię :)
Syl : Nie no mówiłam , że się przejdę i przewietrzę przy okazji  :)
Jed : Oj no nie gadaj tylko chodź otworzę Ci szybę i będzie to samo tylko , że szybciej - uśmiechnął się do Syl , która uległa
Syl: No okej niech Ci będzie to cześć wam do później - uśmiechnęli się na odchodne
Aus: Co dzisiaj robimy ?
Bieber : Może kino i na piwo ?
Mils: Dobry pomysł !!
Ja : A nie zapomnieliście , że jutro poniedziałek i trzeba iść do szkoły ?
Bieber : Spokojnie kicia odwiozę Cię ! Na 22:00 będziesz już w domu uśmiechnął się do mnie a ja zareagowałam inaczej niż zawsze i zgodziłam się
Ja: Okej w takim razie może tak być odpowiedziałam z uśmiechem lecz byłam zaskoczona . Bieber spojrzał na mnie ze zdziwieniem lecz zaraz zamaskował je w uśmiech .
Biebs: Okej to też po Ciebie przyjadę o 18:00 uśmiechnął się .
Ja: Oo Spoko to na 18:00 będę gotowa .
Mils patrzyła na mnie również ze zdziwieniem i odkaszlała pytając
Mils: A my o której mamy być i gdzie ?
Ja: Hmm badzcie też na 18:10 koło kina
Mils: Okej
Zaczął mi dzwonić telefon spojrzałam na wyświetlacz i zobaczyłam podpis mama więc odebrałam
^*^*^*^ Rozmowa :
Mama : No cześć córciu jak tam ? Nie nudzisz się ? Mamy gdzie z tatą wracać czy nie bardzo ?  hehe
Ja: Hej a dobrze . Nie , nie nudzę się . Tak dom jest w idealnym stanie . Już wracacie ?
Mama : To dobrze . Nie , wiesz nie wracamy jeszcze . Wyjedziemy jednak około 15:00 więc powinniśmy być na 19:00 w domu
Ja : Aha to mamo klucz Ci zostawię tam gdzie zawsze bo nie wzięłaś zapasowego a my idziemy do kina a później do parku posiedzieć chwilę
Mama : A nie zapomniałaś , że juto do szkoły ?
Ja : Nie bój się pójdę do szkoły a po za tym lekcje mam odrobione i spakuje się nie długo więc też naszykuje sobie ciuchy na jutro będzie dobrze . I nie mamy zamiaru być długo . Do godz 23:00 powinnam być w domu  . To mogę ?
Mama : Dobrze idź Ty marudo ! Tylko spokojnie tam Ja kończę pa ;*
Ja : Okej . Nom pa ;*
* Po rozmowie zwróciłam się do przyjaciół
Ja : Więc mam czas do 23:00 ! Możemy iść po filmie wypić jakieś piwo do parku i się rozluźnić przed poniedziałkiem bo jutro do szkoły ech .
Aus: Dobry pomysł to ja już się zawijam bo jeszcze muszę coś tam zrobić w domu to do później .
Mils : To my też się zbieramy do domów spotkamy się później pa :)
*Gdy wszyscy już poszli była godzina 14:00 w domu miałam posprzątane więc poszłam do swojego pokoju ogarnąć tam trochę . Gdy skończyłam położyłam się na moim łóżku i usnęłam . Obudziłam się i od razu zerknęłam na ekran mojego telefonu wybijała godzina 17:00 wstałam szybkim ruchem z łóżka i zaczęłam się ogarniać , malować , czesać . Zostało mi jeszcze 10 minut więc siadłam na sofie w salonie ci włączyłam sobie TV . Zapukał ktoś do drzwi otworzyłam i zobaczyłam Biebera jak kładzie swoją rękę na moim biodrze przyciągając mnie do siebie szepnął ``Hej kochanie ,, i cmoknął mnie w szyję . Ja odpowiedziałam
-Hej by tylko wystarczyło i podanie ręki . To jak jedziemy ?
Bieber : Musimy ? Wolał bym iść z Tobą do któregoś z pokoi
Ja: Nie musimy tam iść bo nie ma po co . Wolę kino a później park .
Bieber : Jak chcesz kicia ale zastanów się nad tą propozycją bo jest interesująca przyciągnął mnie do siebie  i pocałował w policzek .
Ja  : Nie ma nad czym się zastanawiać i do cholery puść mnie . !
Bieber : Ooo . Widzę , że kicia już pokazuje pazurki ale cóż i tak dostanę to co chcę !
*Nic się nie odezwałam i wyszliśmy z domu jadąc pod kino . Tam czekali na nas Mils i Aus .
Ja : Kurcze zapomniałam zadzwonić do Jed`a i Syl ;-/
Mils : Nie martw się ja to zrobiłam i już jadą
Ja : Serio ? O jejku dziękuję ♥
*MIls się tylko uśmiechnęła . Gdy Jed i Syl już przyjechali poszliśmy do kina obejrzeliśmy film a po filmie zaczęliśmy kombinować co dalej robić . Wyszło na to , że pojechaliśmy do sklepu . Ja z Bieberem , Jed z Syl , a Mils z Aus`em . Ja kupiłam sobie 3 desperadosy , Mils 2 a Syl 1 . Gdy wyszliśmy ze sklepu zobaczyłam zadziwione miny na mnie
Ja : Co się stało  ? Rozmazałam się ?
Mils: Nie . Tylko ty wypijesz 3 desperadosy ? :o
Ja : Spokojnie najwyżej zaliczę zgona . Biebs mnie odwozi do domu także będze luz ale jutro trzeba do szkoły iść więc jest trochę gorzej dam radę zobaczycie mnie jutro w szkole .
*Wsiedliśmy do samochodów i pojechaliśmy do parku zajeliśmy swoją ulubioną ławkę i otworzyiśmy piwa z dziewczynami , zaczeliśmy pić wypiłam te 3 piwa w mgnieniu oka i zaczęłam się wygłupiać . Biegałam po parku skakałam po ławkach siadałam dziewczyną na kolanach ale w pewnym momencie wstałam i zaczęłam przyglądać się Bieberowi miał idealnie ułożone włosy , czarne szerokie w kroku spodnie i białą koszulkę i bluzę . Przypadkiem zauważył , że się na niego patrzę i spytał
Bieber: Co się tak na mnie patrzysz ?
Ja: A nie wiem tak jakoś . Ej dziewczyny posuńcie mi się bo nie mam gdzie siąść
Bieber : nie musicie . Siadaj kicia na kolana . Ja będąc pod wpływem alkoholu długo nie myśląc rozłożyłam nogi i usiadłam mu na kolanach chcąc nie chcąc chwilę po tym zaczęliśmy się ``lizać ,, nie zwracałam na nikogo uwagi liczył się w tamtej chwili Justin chodź nie wiem dlaczego . Nagle przerwała nam Mils . Reakcja Biebsa była bezcenna
Bieber : Serio Mils ? Teraz musiałaś ?
Mils : No niestety lub stety tak ! zmywamy się bo jest już 23:15 a San wzięło po 3 piwach .
Aus : nIe dziwie się jej skoro piła przez równe 3 dni
Mils: No ja też w sumie ale cóż musimy już iść .
Bieber : Okej kicia chodź odwiozę Cię .
Ja : Jak dam radę to okej .
*Bieber długo nie myśląc podniusł mnie tak jak siedziałam na jego kolanach i zaczął mnie nieść do samochodu . Oparł mnie o drzwi i zaczął namiętnie całować odwzajemniłam pocałunek chodź wiedziałam , że będę tego żałowała . Odwiózł mnie do domu i podprowadził pod same drzwi znów mnie całując w usta i cmokając w szyję powiedział : Śpij słodko kicia na co ja odpowiedziałam :wzajemnie i poszłam do swojego pokoju

                     Ciąg dalszy nastąpi ♥!

co dalej będzie z Syl i Jed`em ?
Czy San będzie żałowała tego co robiła z Biebsem ?

Tego dowiemy się w następnym rozdziale ♥

Przepraszam , przepraszam , przepraszam za moją nie obecność ale czasu brak ;c
Dziś jest trochę dłuższy i jest dużo niespodzianek ponieważ  jest dzisiaj ``10,, rozdział czyli podwójna liczba ♥ Mam nadzieję , że się podoba ♥ Jeśli tak to DAJ JAKIŚ ZNAK , ŻE CZYTASZ ♥

Do następnego bajoo ♥

tt -    https://twitter.com/remxoxo
ask -        http://ask.fm/rockaxd
gg - 44794874

♥ lovki ♥                                                                                                                                                                            

piątek, 12 lipca 2013

Rozdział 9 ! ♥

Mils: Co zmęczona czy przyszłaś po kolejną dawkę powera ? uśmiechnęła się pytająco
Ja: Nie no co Ty już wystarczająco kręci mi się w głowie . Zaśmiałam się . A Ty co nie tańczysz ?spytałam
Mils: A wiesz co właśnie miałam iść ale przyszłaś Ty więc zostałam
Ja: No co w ogóle wygadujesz . Ruszamy na parkiet razem .
Mils: Dawaj zaśmiała się mówiąc .
*Poszłyśmy tańczyć gdy po jakimś czasie zobaczyłam Jed`a i Syl tańczących razem uśmiechnęłam się sama do siebie i pokazałam ich Mils (Wpadłam na jakiś pomysł o którym dowiecie się w trakcie)
/*Oczami Syl*/
Jejku ale on się cudownie rusza trzeba coś działać tak jak dziewczyny doradzały no inaczej nic z tego nie będzie . Przybliżyłam się pomału do Jed`a aby powiedzieć mu coś na ucho chodź sama nie wiedziałam co . Nagle usłyszałam , że DJ puścił wolny kawałek z jednej strony się ucieszyłam a z drugiej nie wiedziałam co zrobić . Poczułam delikatne szarpnięcie za dłoń spojrzałam na Jadena który się uśmiechał i przytulając się do mnie schował swoją twarz między moje włosy a szyję . Poczułam przyjemne ciepło jego oddechu i muśniecie ustami w szyję . Położyłam moją głowę na jego ramieniu gdy zobaczyłam kontem oka wracające Mils i San z pokoju D-J patrzyły na mnie z uśmiechami na twarzy a ja tylko odwzajemniłam uśmiech i puściłam im oczko po czym zniknęły w tłumie .
/*Oczami Jed`a*/
Gdy położyłem głowę na jej szyi nie mogłem się powstrzymać aby jej nie pocałować . Od tamtej nocy u San może i coś zaiskrzyło między mną a Syl ale wiem jaki ja jestem , nie chciałem jej zranić . To uczucie robi się coraz większe i większe . Czasem mam ochotę ją poprosić aby była ze mną na ieli lecz wiem , że nie wytrzymam . Sam nie wiem co o tym myśleć . A jeśli ze sobą nie wytrzymamy i nasza przyjaźń się skończy ? Masa pytań naciska moją głowę . Ale wiem poradzę się moich przyjaciół Biebsa i Aus`tina w końcu powinni  to zrozumieć i mnie wspierać oraz pomóc podjąć decyzję . Nagle piosenka się skończyła odsunęliśmy się od siebie z niechęcią i pomyślałem . Chyba się zakochałem . Jest taka piękna . 
/*Oczami Syl*/
Gdy piosenka się skończyła zaczęłam się niechętnie od niego odsuwać pomyślałam sobie w tedy czyżbym się zakochała ? Przecież on mnie nie chce to nie możliwe . Patrzyliśmy sobie w tedy prosto w oczy . Ach te jego brązowe oczy i pełne usta po prostu chłopak idealny . Szybko się otrząsnęłam ponieważ dotknął mojej dłoni .
Jed: Idziemy się czegoś napić i odpocząć ?
Syl : Jasne czemu nie uśmiechnęłam się mówiąc
* Gdy doszli do naszego miejsca na loży to wszyscy siedzieliśmy . Usiedli koło siebie więc Bieber musiał przesunąć w moją stronę  . Przewróciłam tylko oczami na co Mils zareagowała  uśmiechem w moją stronę ponieważ wiedziała co jest między nami .
Ja: Ej Mils sprawdź która jest godzina jak możesz .
Mils: Jasne , że mogę . Jest 2:30
Jed: Zbieramy się już do domu ?
Wszyscy sę zgodziliśmy i gdy Syl i Jed już wyszli to dotknęłam Biebera aby się ruszył i wyszedł na co on tylko pokiwał przecąco głową i powiedział
-Panie przodem . Uśmiechając się przy tym chamsko .
-O jaki kulturalny się znalazł . Nie ma sprawy tylko weź nogi . Powiedziałam uśmiechając się nie szczero
-Nie , nie. Musisz sobie poradzić jeśli potrafisz . Zaśmiał się
*Byłam zakłopotana tym bardziej , że wszyscy na nas czekali i oglądali to przedstawienie .
-Dobra niech Ci będzie przewróciłam oczami .
Gdy przekładałam jedną nogę nad jego nogami poczułam dotyk na biodrach i upadek na kolana Biebera po czym się do mnie przytulił mówiąc głośnym tonem
-Mmm tak Cię uwielbiam moja przyjaciółko i pocałował mnie w ramie z którego spadło mi ramiączko od stanika i założył mi je swoimi zębami .
*Zrobiłam się czerwona ze złości zacisnęłam pięść uderzając go w remie i mówiąc z sarkazmem w głosie oraz chamskim uśmieszkiem
-Nawet nie wiesz jak się z tego cieszę przyjacielu .
Zeszłam z jego kolan i stanęłam na równe nogi obserwując uważnie Biebera  . Miał dziwny wyraz twarzy , którego nie mogłam rozszyfrować . Wszyscy wyszliśmy z klubu i udaliśmy sie do samochodu aby jechać do mojego domu . Gdy dojechaliśmy wszyscy udaliśmy się do swoich pokoi i poszliśmy spać .


                                                    Ciąg Dalszy Nastąpi ♥ ! 

Czy Jed poradzi się chłopaków ? 
Co Syl zrobi z uczuciem do Jed`a ? 
Czy San i Bieber naprawdę się tak nienawidzą ? 
Czy Mils w końcu pokaże Aus`owi , że mu się podoba ? 


Tego dowiemy się w następnym rozdziale . Zapraszam serdecznie ♥♥ ! ;* 

Przepraszam , że was tak zaniedbuję ale staram się jak mogę na prawdę ale nie daję rady jestem po prostu tylko człowiekiem . Ale mam nadzieję , że wam się nadal podobają moje rozdziały jeśli tak to proszę o jakiś znak , że czytacie ♥♥

KONTAKT: 
Ask-   http://ask.fm/rockaxd
TT-  https://twitter.com/remxoxo
GG- 44794874
e-mail - niuniek188@o2.pl

                                           Do usłyszenia ♥


czwartek, 11 lipca 2013

Rozdział 8 ♥!

Syl: Hmm.. nie no ydaje wam się tak tylko sobię myślę już jestem z wami
*Widziałam po Mils , że się trochę zdenerwowała ale próbowała to zamaskować . Nie lubimy kłamstwa w naszej paczce .
Mils: Jeśli tak sądzisz to to okej nic na siłę . Ale pamiętaj , że jesteśmy przyjaciółkami i nam możesz wszystko powiedzieć i wiesz o tym jeśli będziesz chciała to będzie tylko nasza tajemnica i chłopaki nic nie muszą wiedzieć
Sy : Wiem i dziękuję wam za to , że jesteście ale naprawdę nic się nie stało! Jeśli będę miała jakiś problem od razu do was przychodzę uśmiechnęła się . Kocham was dziewczyny .
W tym momencie odezwałam się
Ja; My Ciebie też kochamy . I na tym polega przyjaźń . na zaufaniu i na prawdę możesz z nami porozmawiać o wszystkim .
Syl : Wiem dziękuję
*Siedziałyśmy i rozmawiałyśmy . Około godziny 19:00 zaczęłyśmy się ogarniać gdy skończyłyśmy była godzina 20:00 długo nam zeszło ponieważ byłyśmy we trzy a mam tylko jedno lusterko w pokoju . Wyjrzałam przez okno i zobaczyłam , że chłopaki przyjechali więc zeszłyśmy z dziewczynami na dół i otworzyłam drzwi .
Aus: Ołł przepraszam chyba pomyliliśmy adresy haha.
Ja  : Bardzo śmieszne wchodźcie i siadajcie powiedziałam z uśmiechem .
Jed: Dziewczyny kupiliśmy po piwie na rozgrzewkę
*Siedzieliśmy i piliśmy oczywiście oprócz Mils i Ausa ponieważ zgodzili się prowadzić. Po wypiciu piwa wzięliśmy rzeczy i wyjechaliśmy .
Ja : Mils trzymaj moją torebkę bo nie chce nic z niej zgubić
Mils: Okej połóż ją jak będziemy wychodziły to ją wezmę
Ja : okej dzięki Uśmiechnęłam się
*Pod klubem z dziewczynami byłyśmy o 20:50 a chłopaki pojechali jeszcze do sklepu ale nie zajęło im to długo czasu ponieważ czekałyśmy na nich do godziny 21 . Weszliśmy do klubu bez problemu ponieważ mieliśmy ukończone 18 lat usiedliśmy na loży i zaczęliśmy pić wcześniej kupioną wódkę przez chłopaków (po nią byli w sklepie) . Piło nas łącznie 4 osoby a wódka była duża . Po jej wypiciu lekko szumiało już nam w głowach ale to jeszcze nie koniec .
Ja : Chłopaki składamy się na następną wódkę ? Ale 0.7l .
Każdy pokiwał znacząco głową . Mils wyciągnęła ode mnie z torebki pieniądze i położyła na stół do reszty brakujących pieniędzy na wódkę .
Ja: okej Aus idź nam kup proszę jakąś wódkę
Gdy poszedł powiedziałam do reszty : Łoo po tej wódce idę się zabawić ale pijemy ją szybko żeby miała lepszy wpływ na fazę.
Gdy przyniósł już trunek to w przeciągu 15 już nic nie zostało więc tak jak mówiłam tak zrobiłam poszłam się bawić na parkiet . Sama długo tańczyć nie musiałam ponieważ zaraz podszedł do mnie jakiś przystojny facet i poprosił i taniec więc się zgodziłam . Wyglądał mi na jakieś 22 lata . Zaczęliśmy tańczyć a po dosłownie chwili znalazłam się z nim w koncie sali . Zobaczyłam kontem oka , że w moją stronę patrzy uważnie Bieber więc , żeby mu zrobić na złość zaczęłam się dość namiętnie całować z tym mężczyznom lecz po chwili zaczął sobie za dużo pozwalać. Więc odeszłam i znów tańczyłam nie daleko tego konta gdy akurat się obracałam zobaczyłam , że Bieber tańczy koło mnie więc aby go zdenerwować zaczęłam tańczyć bardziej zmysłowo cały czas czułam jak oblepia mnie tymi swoimi karmelowymi oczami . Nagle poczułam szarpnięcie i momentalni znów znalazłam się w koncie co kilka minut temu .
Bieber: Specjalnie to robisz.
Ja : Specjalnie to dziwka robi loda za kasę a ja się tylko dobrze bawię i korzystam z życia . Nie moja wina , że tak na Ciebie działam
Bieber : Oj nie przesadzaj . Możesz korzystać z życia bardziej się udzielając wiesz o co mi chodzi .
/Gdy usłyszałam te słowa lekko się zdenerwowałam i go odepchnęłam na co on jeszcze mocniej przywarł mnie do ściany /
Bieber: Haha nawet sobie nie żartuj i nie zaczynaj znowu . Dobrze wiem , że Ci się podobam ale nie chcesz się do tego przyznać
Ja : Nie kpij ze mnie i mnie nawet nie rozśmieszaj . To , że mi się nie podobasz i nigdy nie będziesz podobał to fakt . Widzisz  jednak nie każda musi za Tobą szaleć i wszystko robić tylko dla tego żebyś na nią spojrzał . Ja już Ci powiedziałam . Nie jesteś kłębkiem świata i nigdy nie będziesz
Bieber : Ja zawsze mam to co chce i kiedy chce i tym razem będzie tak samo . Jeszcze przyznasz , że Ci się podobam ale w tedy będzie za późno i będziesz mnie prosiła abym z Tobą był .
Ja : Haha bardziej śmiesznego żartu dzisiaj nie słyszałam chłopczyku i odejdź bo mi całą imprezę zepsujesz . Zaśmiałam mu się prosto w twarz i powiedziałam do ucha `` Nie jestem jak inne zrozum ,, po czym pocałowałam go chamsko w policzek Popatrzyłam wrednym wzrokiem i odeszłam z uśmiechem podchodząc do Mils wsze mam to co chce i kiedy chce i tym razem będzie tak samo . Zobaczysz jeszcze przyznasz , że Ci się podobam ale w tedy będzie


                                  Ciąg dalszy nastąpi ♥


Jak się potoczy reszta imprezy ?
Czy między Bieberem a San w końcu coś zajdzie ?
Co zrobi Jed na tej dyskotece ?
Czy Syl w końcu wygada się dziewczyną ?

Tego dowiemy się w następnym rozdziale zapraszam serdecznie ♥
Przepraszam za tak długą nieobecność ale nadmiar obowiązków ;c ;c ;c

Pytania ? Ask - @rockaxd
TT - https://twitter.com/remxoxo
GG - 44794874


czwartek, 4 lipca 2013

Rozdział 7 ♥ !

*Nadal planując dzisiejszy wieczór postanowiliśmy jednak wybrać się do jakiegoś klubu nocnego aby potańczyć i się czegoś napić . Jednak to było kilka kilometrów od naszego miasta a w naszej paczce było nas sześcioro więc trzeba było jechać na swa samochody postanowiliśmy , że kierowcami będą Aus i Mils oby dwoje zgodzili się tej nocy nie pić . Ja za to na odwrót ponieważ wczoraj nie mogłam pić dlatego iż musiałam pilnować mojego domu  , żebym miała gdzie wracać  . Obiecałam sobie , że tym razem będę piła do tąd aż nie zacznę widzieć podwójnie . wiem , że gdy wypije to w żaden sposób nikt się ze mną nie dogada więc postanowiłam wszystko uzgodnić teraz póki jest wszystko okej z wszystkimi i jeszcze jesteśmy u mnie ,
Ja : Okej słuchajcie mnie . W związku z tym , że zamierzam dziś trochę więcej wypić niż wczorajszej nocy to muszę z wamio omówić kilka spraw . To tak . Po imprezie wrócimy wszyscy do mnie i znów zaliczymy u mnie nockę , żeby nie było zamieszania każdy będzie spał w tych pokojach co poprzednio . Jakieś pytnania ?
Aus : O której mamy być u Ciebie ? bo teraz muszę jechać do domu się wykąpać , przebrać naszykować na dzisiaj i wgl .
Ja: Hmm pasuje tak około godz 20.00 ? Myślę , że gdy wyjedziemy z domu o 20.30 to będzie okej !
Aus : No okej :) Mi pasuje !
Mils: Syl przyjedziesz ze mną tutaj wcześniej ? Weźmiemy sobie ciuchy z domu przyjadę po Ciebie i przyszykujemy się u San  ( Tak naprawdę to podejrzewam , że Mils chciala szczerze porozmawia z Syl ale to się jeszcze okaże )
Syl : No jasne , Myślę , że nie będzie żadnego problemu jeśli przyjedziemy . Może o 18:30 ? Pasuje San  ?
Ja : No jasne , że nie będzie żadnego problemu . Jasne wbijajcie i tak będę pewnie leżala i słuchała muzyki z nudów . więc śmiało zapraszam wypijemy herbatę , pogadamy i się będziemy szykowały . Powiedziałam z uśmiechem .
Jed : Okej chłopaki i dziewczyny zbieramu się jeśli chcemy zdążyć bo już jest godzina 14.00 . A z tego co wiem każdy ma coś do zrobienia więc dawać ubierać się i jedziemy .
*Gdy już wyszli wszyscy zostałam sama . Umyłam kilka naczyń , które były w zlewie , siadłam w kuchni i zapaliłam papierosa którego tak bardzo potrzebowałam od wczraj . Lecz nie mogłam znależć paczki z papierosami ponieważ pijana Mils miała ją w kurtce i dopiero przed wyjśćiem z mojego domu mi je oddała . Dym wypełnił moje całe płuca poczułam się lekka jak piórko . Zamknęłam oczy i rozkoszowałam się smakiem i zapachem dymu . Wszyscy z naszej paczki palimy nałogowo i czasem zwykły papieros może zastąpić nam po prostu powietrze . Po wypaleniu szlugi poszłam na górę aby jak zwykle słuchać sobie muzyki i leżeć gdy leciała moa ulubiona piosenta p.t ``Heart On Fire - Jonathan Clay ,, zamknęłam oczy i przypominałam sobie wszystkie piękne wakacyjne chwile lub zwykłe weekendy z moimi przyjaciółmi . W końcy straciłam rachubę czasu i gdy spojrzałam na zegarek w telegonie wybijała godzina 17.00 . Szybko zerwałam się z łóżka i sama do siebie powiedziałam . Cholera mam tylko półtorej godziny nawzięcie prysznica i zrobieniem coś z włosami Świetnie normalnie . Szybko podeszłam do szafy , wzięłam jakieś legginsy i szeroką męską koszulkę nie musiałam się jeszze szykować do wyjścia ponieważ dziewczyny przyjadą dość wcześnie . Weszłam do toalety włączyłam sobie wodę w prysznicu i zaczęłam się szykować do wejścia do kabiny prysznicowej . Gdy byłam w środku zasunęłam drzwi od prysznica i oblał mnie strumień letniej wody na mojej skórze momentalnie pojawiły się dreszcze . Stałam tak przez około 15 minut i poswalałam wodzie spływać po moim ciele . Tego właśnie mi było trzeba . Relaks  . Jak ja to uwielbiam gdy już wyszłam wytarłam swoje ciało ręcznikiem i się ubrałam . Wzięłam do ręki suszarkę i poszłam do pokoju , usiadłam przed moim lustrem i zaczęłamrozczesywać włosy a natępnie je suszyć . Postanowiłam ich dzisiaj nie prostować ale zobaczymy co na to dziewczyny powiedzą . Pozwoliłam włosom aby się ułożyły po swojemu czyli gdzie nie gdzie loki i prosta przyweczka . Popatrzyłam na telefon wybijała godzina 18:30 gdy chciałam zablokować komórkę to w tym samym momencie doszedł mi sms
/Nad: Mils;*/
Re:My dojeżdżamy pod twój dom więc podejrzewam , że masz zamknięte drzwi . Proszę z łaski swojej rusz się i nam je otwórz ;*
/Do : Mils;*/
Re:Nie ma problemu downie mój kochany . Znasz mnie lepiej niż myślałam . Zaczynam się ciebie bać haha ;D ;* .
*Zeszłam na dół i otworzyłam im drzwi akurat gdy tylko przekręciłam klucz i złapałam za klamkę to dziewczyny już w chodziły do domu Tylko powiedziałam : Zapraszam moje kochane dupki do środka . Uśmiechając się
Mils: O proszę widzę , że pani San ma dobry humor .
Ja : Oczywiście . Mam nadzieję , że się to nie zmieni bo mam zamiar dobrze się bawić (Chociaż sama w to wątpiłam ponieważ jak mówiłam chłopaką o tym  , że chce dziś dużo pić to Bieber spojrzał na mnie wzrokiem mówiącym ``Ooo będzie się działo mała ,, i z chamskim uśmieszkiem ale zignorowałam to )
Mils: To dobrze . Ja za to mam dzisiaj przerwę z Aus`em będziemy bawili się bez alkoholu . Jestem bardzo ciekawa jak nam to wyjdzie . Syl a Ty co taka zamyślona i smutna ? Mam wrażenie jakby cię tu nie było a jest tylko twoje ciało . Co się dzieje ?
Syl : Hmm no wiecie ......................

                                           Ciąg dalszy nastąpi ♥

Czy Syl wygada dziewczyną tajemnicę , którą ma z Jed`em ? 
Co oznaczał wzrok skierowany przez Biebera w kierunku San ? 
Co wydarzy się na dzisiejszej imprezie ? 

Tego dowiemy się w kolejnym rozdziale ! Kolejny rozdział pojawi sę jutro ♥ Zapraszam serdecznie ;* 


Pytania ? Ask- http://ask.fm/rockaxd
TT - https://twitter.com/remxoxo
kontakt GG- 44794874

                  do jutra ♥

środa, 3 lipca 2013

Rozdział 6 ♥ !

*Sobota
Obudziłyśmy się z Mils około godziny 11.00 . Bardzo nas bolały głowy ale jakoś próbowałyśmy to zignorować .
-Jak tam się czujesz ? -spytałam Mils jednocześnie się śmiejąc
-A dobrze nawet by było jakby nie ten paraliżujący ból głowy . A Ty jak tam ? -spytała mnie z dość poważną miną
-Dobrze . Chociaż mogła by być lepsza impreza gdyby nie kilka spraw ( nie mówiłam jej nic konkretnego ponieważ przeczuwałam , że nic nie pamięta . Jednak nie myliłam się )
-Moim zdaniem było fajnie . A jakie sprawy masz na myśli ?-spytała z zaciekawioną miną
-A szkoda gadać . Po prostu drobiazgi związane z imprezą . - Skłamałam
-Aaa . Nie przejmuj się tym . Wiesz ta impreza była spontanem także miało prawo coś nie wyjść ale i tak było mega i każdy z naszej paczki Ci to powie -Uśmiechnęła się
-Haha to się cieszę , że się podobało - powiedziałam
-Ej San mogła byś mi podać picie ? bo strasznie mnie suszy -powiedziała
-No jasne . Powiem szczerze , że ma prawo Cię suszyć po takiej ilości wypitego alkoholu - powiedziałam śmiejąc się
-No wiesz trochę wczoraj przesadziłam ale każdy jest mądry po fakcie -powiedziała z uśmiechem .
-Oj tam nic się nie stało . Impreza to impreza . Okej masz to picie a ja idę wziąść prysznic i się ogarnąć  . A Ty jeśli chcesz możesz skorzystać z toalety po mnie - powiedziałam
-Nie ma sprawy i dzięki -rzekła
Popatrzyłam na nią z uśmiechem , wzięłam potrzebne mi rzeczy i poszłam do łazienki . Gdy wyszłam już ogarnięta Mils zaraz weszła po mnie ogarnąć się a ja w tym czasie wzięłam się za sprzątanie w pokoju . Poskładałam łóżka i w ogóle .
Gdy Mils wyszła z toalety rozmawiałyśmy jeszcze chwilę i zeszłyśmy na dół zobaczyć jak wszystko wygląda po imprezie i z zamiarem posprzątania tego wszystkiego . Lecz gdy zeszłyśmy na dół zdziwiłyśmy się ponieważ byli już chłopaki Aus i Bieber spojrzeli na nas i zaczęliśmy rozmawiać w tym samym momencie sprzątając . Gdy salon doszedł już do stanu w którym rodzice go zostawili usiedliśmy na kanapie pijąc herbatę i analizując wczorajsze wydarzenia .
-Ej Aus gdzie jest Jed i Syl ? -spytałam
-Hmm... Szczerze ? Jeszcze na górze -powiedział z bardzo dużym uśmiechem na twarzy
-Haha dawaj pójdziemy pod ich pokój i ich obudzimy - zasugerowała Mils
-Świetny pomysł -rzuciłam
* Poszliśmy z wielkimi uśmiechami na twarzy . Doszliśmy cicho pod drzwi ich pokoju i usłyszeliśmy jak rozmawiają . Zaciekawił nas wątek rozmowy więc zareagowaliśmy bardzo chamsko ponieważ zostaliśmy i podsłuchiwaliśmy ich .
Syl: Ta noc coś dla Ciebie znaczyła ? (wywnioskowałam , że powiedziała to z nadzieją w głosie)
Jed: Hm słuchaj wiesz jaki ja jestem nie umiem być długo w związkach . To zbliżenie między nami dla mnie było dość dziwne ponieważ pierwszy raz przespałem się z przyjaciółką . Jakbym wypił 2 piwa mniej na pewno by do tego nie doszło dlatego , że Cię szanuje .Przemyślę to jeszcze wszystko na spokojnie ponieważ pierwszy raz spałem z bardzo bliską mi osobą także nie mogę tak tego zostawić .
Syl: Nie no okej rozumiem . Dobra ubieram się bo pewnie już wszyscy wstali . A i jeszcze jedno . Co im powiemy jak zejdziemy na dół ? bo podejrzewam , że zaraz będą się wypytywali lub głupio dogadywali .
Jed: Jeśli będą coś mówili lub się pytali to powiemy , że do niczego nie doszło dlatego , że tylko chwilę rozmawialiśmy i się pocałowaliśmy po czym poszliśmy spać  . Jak coś to też dlatego , że nie chcieliśmy żałować na drugi dzień czegoś czego zrobili byśmy pod wpływem alkoholu .
Syl: Żałujesz ?
Jed: Nie coś Ty . Tylko im tak powiemy aby nikt się niczego nie domyślił . Spaliśmy ze sobą z własnej woli więc nie żałuję a Ty żałujesz ?
Syl : Nie ! Dokładnie uważam tak jak powiedziałeś . Zrobiliśmy to z własnej woli . Okej gotowy do zejścia na dół ?
Jed : No chwila założę jeszcze tylko buty .
* Popatrzyliśmy się wszyscy na siebie po czym szybko ruszyliśmy w stronę schodów tak aby nas nie usłyszeli . Siedzieliśmy na kanapie . Mieliśmy jeszcze około 5 minut aby wszystko obgadać , żeby nie wiedzieli , że wiemy o wszystkim.
Ja : Okej słuchajcie mnie teraz uważnie (powiedziałam pół cicho) Jak wejdą do salonu to spokojnie . Nic nie dogadujemy ani nic . Siedzimy z uśmiechami i rozmawiamy ze sobą planując dzisiejszy wieczór .
*Każdy przytaknął głową . Gdy weszli do salonu Jed i Syl widziałam po ich sztucznych i nie szczerych uśmiechach , że są spięci i nie wiedzą co powiedzieć . Usiedli na sofie obok siebie przy witając się z wszystkimi . My natomiast udając , że nic nie wiemy . Zaczęliśmy planować dzisiejszy wieczór tak jak było w umowie . Ich wyraz twarzy oddychnął z ulgą i zmienili się z spiętych na ludzie i spokojnych a uśmiechy zrobiły się bardziej szczere

                                                Ciąg dalszy nastąpi ♥

Czy Jed i Syl będą ze sobą ? Jak potoczą się ich sprawy dalej ?
Czy dziewczyna wygada się swoim przyjaciółką co wydarzyło się w nocy z Jed`em ?
Jak tajemnica Jed`a i Syl wpłynie na resztę przyjaciół ?
O tym dowiemy się w następnym rozdziale . Serdecznie zapraszam

I jak mi wyszło ? Może być dużo błędów ale nie zwracajcie na to uwagi proszę.
Kochani mam nadzieję , że oglądalność nie spadnie ponieważ jest tu was strasznie dużo .
Przepraszam za nie obecność ale sprawy rodzinne . Kocham was ♥
                                                    Do jutra ♥

Pytania ? Ask- http://ask.fm/rockaxd
TT - https://twitter.com/remxoxo
kontakt GG- 44794874

                                                              

piątek, 28 czerwca 2013

Zawieszam !!!!!

                      ZAWIESZAM !
Wiem , że to brzmi strasznie ale spokojnie ;c
Kochani bardzo ale to bardzo mi przykro ale muszę z nagłego przypadku zawiesić bloga do środy 03.07.2013 r z Powodu wyjazdu ! Cóż trafił mi się pogrzeb i jadę akurat w takie miejsce gdzie nie ma internetu ;c Ale spokojnie wrócę tu z nowymi pomysłami i już gotowymi niektórymi rozdziałami ♥
Kocham was nie zapomnijcie o tym ♥

Pytania ? Ask - http://ask.fm/rockaxd
TT - https://twitter.com/remxoxo

♥♥♥

czwartek, 27 czerwca 2013

Rozdział 5 ♥ !

Zaczął mnie namiętnie całować lecz nie odwzajemniłam tergo pocałunku wręcz odwrotnie odepchnęłam go ze złością i uderzyłam go lekko w policzek (tak żeby poczuł) co go jeszcze bardziej zdenerwowało i zaczął robić się coraz bardziej nachalny .
-Pożałujesz tego kurw*a . Warknął . Mówiąc szczerze przestraszyłam się bo tak jak wspominałam jest zdolny do wszystkiego . Serce mi trochę przyśpieszyło.
-Więc patrz . Powiedział
Scisnął mnie za nadgarstek tak , że nie mogłam się ruszyć i zaczął znów całować . próbowałam się wyrywać ale nie miałam  tyle siły co on więc kopnęłam go w krocze więc momentalnie mnie puścił i zgiął się z bólu a ja szybko wstałam na równe nogi zdążył tylko powiedzieć
---przegiełaś kurwa !
i do kuchni weszła Mils gdy na nas popatrzyła zmieszała sie trochę mówiąć
-yyy oo to ja nie bedę przeszkadzała
-Niee , nie przeszkadzasz w niczym . Dodałam i razem z Mils wyszłyśmy z kuchni . Bieber w niej jeszcze trochę został ale po chwili wrócił z piwem do salonu jak zwykle udawał , że nic się nie stało i nic nie miało w kuchni miejsca . Uśmiechał się tak jakby nigdy nic .
Też przykleiłam uśmiech do twarzy i udawalam , ze jest wspaniale . Nagle usłuszałąm , że leci moja ulubiona piosenka wstałam z sofy aby trochę podgłosic w drodzę do wieży usłyszałam głos Biebera
-Chłopaki dajcie mi szlugę pójdę zapalić
W tedy poszli jednak wszyscy tzn z chłopaków a dziewczyny siedziały ze mną na kanapie
-Ej San co zaszło między Tobą a Biebsem w kuchni gdy weszłam po piwo ? Spytała Mils
#Wiedziałam , że o to zapyta pomyslałam ; / #
-To ja o czymś nie wiem ? Syl spojrzałam na mnie ze zdziwieniem
-Nieee Dziewczyny spokojnie my tylko rozmawialiśmy . Nic między nie było i nigdy nie będzie ...Jesteśmy tylko przyjaciółkami (W tej kwestii skłamałam) powiedziałam z uśmiechem i szybko zmieniłam temat .
-Wracając do gry w butelkę i jak Syl podobało Ci się ? Zrobiłam to specjalnie dla Ciebie zaśmiałyśmy się wszystkie
-No jasne jejku on jest taki boskii aww - powiedziała Syl
-Nooo wieć działaj na co czekasz ? Jak wejdzie z chłopakami ze szlugi to podejdź do niego i Ty zacznij własną grę . Wiesz o co mi chodzi powiedziałam
-Zaśmiała się . Wiem - rzekła .
Weszli chłopaki do domu i trafiło się tak , ze Jed wchodził ostatni więc dała znak Syl aby do nirgo podeszła i zadziałała. Jak kazałam tak zrobiła . Podeszła do Jed`a i powiedziała mu coś na ucho . Widziałam kątem oka , że się uśmiechnął złapał ją za rękę i poszli na górę . Widzieliśmy to wszyscy więc zaczeliśmy się cicho śmiać . Powiedziałam ściszonym tonem
-uuu będzie gorącooo
W tedy Bieber jak zwykle musiał się odezwać
-Chodź ze mną na górę to też będzie gorąco uśmiechnął się chamsko
Popatrzyłam na niego ze złością w oczach i wrednym uśmieeszkiem na ustach mówiąc
-Jasne o ile coś tam masz przesłałam w jego stronę buziaczka i puściłam oczko z uśmiechem pomyślałam sobie także (Co jeszcze mu mało ? Jasne chętnie go jeszcze raz uderzę tam gdzie nie powinnam)
Każdy zaczął kibicować mówiąc ``Uuuu miazzzzzgaaaaa !! ,, .
Widać było zdenerwowanie w oczach Biebera
-Oj jeszcze byś się zdziwiła co ja potrafię i co mam . powiedział
-No wiesz potrafić to każdy umie gorzej jest się przyznać do tego czego się nie ma i wmawiać każdemu , że masz w spodniach Bóg wie co . A może jeszcze powiesz , że masz tam węża o długości 69 cm i takiej samej grubości ... Litości chłopcze zaśmiałam sie a każdy wybuchł śmiechem . W tedy nerwy Biebera nie wytrzymały podszedł do mnie nachylił się na de mną
-San możemy chwileczkę porozmawiać ? spytał przez zaciśnięte zęby
-Z przyjemnością odpowiedziałąm z sarkazmem .
Wziął mnie za nadgarstek i zaprowadził do kuchni ...Reszta nawet nie zauwazyła , że nas nie ma ponieważ nieźle już szumiało im w głowie a jak zauważyli , że znowu zaczynam się kłócić z Bieberem po pewnym czasie przestali słuchać i zajeli się swoimi tematami .
-Słuchaj kurwa .Nie pozwalaj sobie za dużo bo tego pożałujesz warknął przez zaciśnięte zęby .
-Oj widzę , że uraziłam twoją męskość jak przykro , że aż wcale zaśmiałam się przejeżdżając ręką po jego policzku robiąc z niego ofiarę . W tedy zauważyłam , że stoimi bardzo niebespiecznie blisko siebie ciałami i twarzami i Justin patrzył mi prosto w oczy widziałam w nic hzłość i tak jakby radość ?? Ale dlaczego radość to mnie zastanawiało ... Nagle poczułam dotyk jego ust na moich moich . Moja reakcja była następująca . Byłam zdenerwowna już do granic możliwości więc odepchnęłam go i uderzyłam z ``liścia, w policzek chcąc wyjść już z kuchni poczułam mocne szarpnięcie za nadgarset i nagle zostałam przyciśnięta do ściany przez Biebera
-Mówiłem , żebyś nie pozwalała sobie za dużo dziewczynko . Ale daje Ci kurwa ostatnią szanse cmoknął mnie w usta i już go nie uderzyłąm ...
Szczerze ? przestraszyłam się serce zaczęło mi szybciej bić a oddech przyśpieszył próbowałam to jakoś ukryć ale Bieber patrzył mi prosto w oczy i zauważył mój strach doskonale . Zaczął się cieszyć z tego , że się go boję ponieważ o to mu chodziło . Myśl , że jest w stanie mnie przestraszyć to ma na de mną przewagę i pewnie myśli ,że jest wstanie mnie także zaliczyć ale niee ja się tak łatwo nie poddam . Chyba go pojebało jeśli tak myśli . Pomyślałam .
Puścił mnie i wyszłam z kuchni do salonu widziałam , że Mils już usypiała . Spojrzałam na godzinę i wybijała ona 2 w nocy z resztą każdy był już śpiący . Więc zaproponowałąm , że mogą zostać u mnie na noc mam duży dom i 2 wolne pokoje wieć powiedziałam
-Słuchajcie Jed i Syl zajmą ten pokój ww którym są a Aus i Biebs ten drugi  Ja z Mils natoiast bedziemy spać w moim pokoju aa jutro ogarniemy tu w salonie . Każdy poszedł do wyznaczonych pokoi ja wyłączyłam muzykę i pomogłam Mils dojśc do mojego pokoju ... Położyłam ją na łóżku dla gości i poszam się odświerzyć . Mils nie była na to w stanie wię tak jak była ubran tak usnęła ja jej zdjęłam tylko buty aby było jej wygodnie po odświerzeniuzamknęłam mój pokój na klucz tak , żeby nikt nie miał do niego dostępu . Położyłam się wygodnie na łóżku i pomyślałam #W reszcie moje wygodne łóżeczko mmm jak dobrze właśnie o tym marzyłam# jeszcze chile sobie myślałam o dzisiejszych wydarzeniach i usnęłm jak aniołek.

                               Ciąg dalszy nastąpi ...♥!
Co wydarzyło się między Syl a Jed`em ? Czy Bieber da spokój San ? Dowiemy się z czasem ! ;* 
Pytania ? Ask -    http://ask.fm/rockaxd  TT -  https://twitter.com/remxoxo

Zaprasam do śledzenia wszystkich moich rozdziałów! Będę imformowała na stronce

https://www.facebook.com/pages/Jestem-Beliebers-czy-wam-si%C4%99-to-podoba-czy-nie-3/241837789280528?fref=ts

środa, 26 czerwca 2013

Rozdział 4 ♥ !

Ooo już tak szybko ?-  spytali chłopaki
Jasne nie ma na co czekać przy piwie lepiej się rozmawia -spojrzałam na nich z podejrzanym wzrokiem 
A pomyślałam sobie coś całkiem innego ''(Jasne pijcie jak najwięcej . Dzisiaj ja się zabawię Bieberem tak jak on się bawi  prawie każdą dziewczyną niech poczuje ten ból)''
No skoro tak to nie ma problemu - powiedzieli z uśmiechem
Więc zapraszam ..Wpuszczając ich . Wzięłam piwa i rozsiedliśmy się na fotelach i sofach.
Zaczęliśmy wymyślać co ciekawego moglibyśmy porobić albo w co możemy zagrać więc każdy dawał swoje pomysły . :)
Mils-może w karty ?
Syl-oo dobry pomysł
Aus-W planszówkę ? ;D
Jed-Mi to obojętne (jak zwykle obojętny do wszystkiego ale robił zawsze to co my)
no i nadeszła kolej na Biebera
Biebs-może w butelkę ?
Ja-Ooo doskonały pomysł w końcu lubimy wyzwania to czemu nie ! spojrzałam na Biebera podejrzanym wzrokiem. Ale każdemu jednak przypasowała gra w butelkę . Więc wzięliśmy szklaną butlę z piwa wcześniej wypitego prze ze mnie Ale gramy na pytania i wyzwania powiedziałam . .
Ja kręcę UWAGA  butelka zatrzymała się na Jadan`ie to jak pytanie czy wyzwanie ?
-Dawaj wyzwanie pośmiejemy się ' powiedział ...
-Hmm więc Okej . (popatrzyłam na Syl a ona na mnie , więc wykorzystałam okazję i postanowiłam pomóc jej aby Jad ją zauważył) To więc tak ./Jeden słuchał uważnie z uśmiechem na twarzy/ całujcie się z Syl 5 minut i to z języczkiem dodałam
-O kur*aa no okej nie lubię przegrywać więc podejmuję się zadania ... Syl także się podejmujesz ?
(Sylwia po krótkim namyśle postanowiła wykorzystać okazję)
-Jasne ! Nie chce , żebyś przegrał . Powiedziała
Okej to my bierzemy stopery i mierzymy czas ma być równe 5 minut ''START'' zaczęliśmy się wszyscy chichotać
*Zaczęli się ``lizać,, a my mierzyliśmy czas widziałam po Sylwi , że całowała go z namiętnością i uczuciem
Jed też miał jakąś dziwną minę ale w pozytywnym słowa znaczeniu. .
Gdy już wykonali wyzwanie , które było dane Jaden`owi popatrzyli sobie prosto w oczy i zauważyłam kontem oka , że Jed puścił oczko Syl która się uśmiechnęła. Pomyślałam sobie , że jedno zadanie wykonane. Teraz nadeszła kolej na Jaden`a aby zakręcił butelką ...Wypadło na Mils . Chłopak popatrzył na nią z uśmiechem ponieważ wiedział , że podoba jej się Aus ` Zapytał . Pytanie czy wyzwanie ? Mils wybrała wyzwanie ... Okej więc podejdź do Aus`a siądź mu na nogach i pocałuj go namiętnie . Jak kazał tak zrobiła Aus jak zwykle zaczął mówić swoje np :Mmm alee słodkiee ja chce jeszcze raz skarbie: Przez takie coś Mils  coraz bardziej się w nim zakochiwała .. Gra szybko nam się znudziła więc postanowiliśmy napić się znowu piwa to już było nasze 4 więc wyciągnęłam paczkę papierosów z barku i dałam chłopakom wyszli zapalić na zewnątrz wszyscy oprócz mnie ...W pewnym momencie wszedł do domu sam Bieber zdziwiłam się na jego widok ale nie dawałam tego po sobie poznać .
Ooo co tam misiaczku może się pocałujemy tak jak Syl i Jed ? -Powiedział do mnie zbliżając się niebezpiecznie do moich ust
Hola , hola ... yy albo dobra dotknęłam lekko moimi ustami jego usta podnosząc się z sofy i idąc po piwo z wrednym uśmieszkiem
Bieber tylko popatrzył na mnie zażenowany mówiąc - Co jest ? dopiero byłaś chętna ?
-Nie licz na nic kotku nie jestem łatwa przesłałam mu buziaczka z oczkiem wychodząc zapalić do reszty
*Oczami Biebsa:
Co to miało być do cholery ? Już było tak blisko ! Na razie zacznę od buziaków a prędzej czy później ją zaliczę. Jeszcze się przekona , że jest taka jak inne dziewczyny... Nie mogę siedzieć bezczynnie i myśleć trzeba działać a nie marnować czas !  Zanim zdążyłem wyjść za nią wszyscy już weszli . Kurwa powiedziałem pod nosem ... Najwyżej spróbuję innym razem
*Oczami San
Hahaha chłopczyk myślał , że się mną pobawi haha noo ciekawe kto kim ...Jeszcze trochę go pomęczę zobaczymy jak długo wytrzyma ... Każda normalna dziewczyna by tak zrobiła a On uważa się za kłębek świata... Ze mną mu tak łatwo nie pójdzie ooo niee ...
Wracając do domówki .
Wszyscy się dobrze bawiliśmy gdy poszłam do kuchni po następne piwo każdemu poszedł za mną Bieber ``z pomocą ,,
-San dlaczego Ty na mnie nie zwracasz uwagi ? Przecież każda mnie pragnie i nie muszę się o nic prosić same się rozkładają powiedział
-Ponieważ bawisz się dziewczynami jak lalkami teraz wymierzyłeś swój cel na mnie ale niee ze mną Ci tak nie pójdzie jak z tamtymi . Ja to ja one to one przynajmniej ja się szanuje a nie puszczam z byle kim ...
Jesteś tego pewna ? Zaśmiał się To patrz dodał
szczerze ? trochę się przestraszyłam ponieważ wiem do czego może być zdolny jeśli nie dostanie tego co chce. Posadził mnie gwałtownie na blat złapał mnie mocno za uda i....

                            Ciąg dalszy nastąpi...♥

Przepraszam , że tak krótko ale nie mam obecnie czasu ale obiecuję , że 5 będzie długi ♥
Pytania ? Ask - http://ask.fm/rockaxd  twitter  -  https://twitter.com/remxoxo  ♥






poniedziałek, 24 czerwca 2013

Rozdział 3 ♥ !

                                                       ~ ~!!~ ~

San nie poznajemy Cię w ogóle ... :) Ty robisz imprezę ? I jeszcze u siebie w domu ?
-Tak robię imprezę ponieważ moi rodzice jadą na jakieś wesele daleko i wrócą dopiero w niedzielę także piątek i sobota  mam wolną chatę powiedziałam z uśmiechem
-No okej ale o której mamy być u Ciebie ? spytała Syl
-Dziewczyny wy bądźcie u mnie o godzinie 20 a chłopaki niech będą na godz 21 . Pomożecie mi w przygotowaniach . Zrobimy sobie taką przyjacielską domówkę tylko nasza 6 / powiedziałam
#Nie no luz nam pasuje . A mamy coś ze sobą przynosić ? spytali
-Myślę , że nie ponieważ mama zostawi mi dość sporo pieniędzy na te 3 dni więc ja wszystko zorganizuję i myślę , że będzie okej i będzie fajnie. Rzekłam
~ Skończyliśmy rozmawiać i w tym samym czasie zadzwonił dzwonek na lekcję . Na samą myśl , że muszę iść na tą głupią matematykę wzdrygnęłam się przyjaciele tylko popatrzyli na mnie i się uśmiechnęli.
 *w trakcie lekcji cały czas się nudziłam chociaż powinnam być skupiona na nauce . Szczerze powiem , że za bardzo mnie to nie interesowało więc wpuszczałam jednym uchem a drugim wyleciało ... Nadszedł długo oczekiwany moment czyli #DZWONEK NA PRZERWĘ# ucieszona wyszłam z klasy i szłam sobie spokojnie do mojej szafki z książkami gdy nagle stanęłam jak wryta i zobaczyłam , że te puste lalunie czyli Selena i Arianna tam stoją i gdy tylko mnie zauważyły zaczęły iść w moją stronę . Szczerze ? w cale mnie to nie ruszyło ponieważ byłam na to przygotowana. Od samego początku próbowały rozwalić naszą paczkę albo się w nią wkręcić udawając nasze wierne przyjaciółeczki ' Na samą myśl , że będę z nimi zaraz rozmawiała aż zrobiło mi się nie dobrze ...
Jelena- Ooo proszę ! Kogo my tu mamy . Co tam u Ciebie San? Kiedy ja Cię widziałam -uśmiechnęła się chamsko
^Hmm gówno Cię obchodzi co u mnie falszywcu. Te dni w których nie widziałam twojej mordy na oczy to były najwspanialsze dni w moim życiu więc zejdź mi z drogi i nie pokazuj się na oczy -warknęłam
Na co Jelena otworzyła tą swoją wytapetowaną mordę i powiedziała - San co się z Tobą stało . Nawet bym nie pomyślała , że Ty taka pilna uczennica i aniołek powie takie coś zaśmiała się
-Słuchaj pustaku zejdź mi lepiej z drogi bo nawet nie wierz jak się zmieniłam i do czego jestem zdolna -spojrzałam na nie zabójczym wzrokiem po czym odeszły .
Całe przedstawienie widziały Syl i Mils . Spojrzały na mnie ze zdziwieniem i zaskoczeniem na twarzy .
^^Jejku kochana ale z Ciebie ostra laska -usłyszałam od Mils po czym wybuchłyśmy śmiechem i podeszłyśmy do mojej safki abym mogła wyjąć książki na następną lekcję , któryą była  polski . Dziewczyny także poszły do swoich safek gdy odeszły poczyłam na moich biodrach kogoś dotyk . Gwałtownie się odwróciłam i zobaczyłam za mną Biebera . Nie wspominałam was o tym ale nie dażyliśmy się za bardzo przyjaźnią . Dokuczał mi w ten sam sposób denerwując i jeszcze te jego zaloty wzychnęłam . Czego chcesz - warknęłam
-Mogę na coś liczyć u Ciebie na domówce ? -uśmiechnął się łobuzersko .
-No jasne będzie piwo i wódka odpowiedziałam
-Przecież wiesz , ze nie o to mi chodzi złapał mnie za podbrudek.
-ooo kolego weź tą rękę z mojej twarzy i nie . Nie będę twoją kolejną zabaweczką na jedną noc tak jak robisz to z innymi .
-Oj nie przesadzaj. Tylko się rozluźnimy powiedział
-mówiąc przez śmiech . Chyba sobie ze mnie kpisz ! puść mnie i idź do chłopków albo szukaj sobie kolejnych dziweczek które Cię zaspokoją .
-Oj żebyś wiedziała , że zaspokoją .Jeśli byś chciała to propozycja jest nadal akualna skarbie . uśmiechnął się i odszedł.
Ja wzięłam w końcu książki i poszłam pod klasę .
 * Oczami Biebsa :
Jejku dlaczego ona tak histeryzuje  to tylko jedna noc ... Wiem , że ona jest inna i dlatego mnie do niej ciągnie . Każda dziewczyna do mnie przychodzi i liczy na coś więcej . Każda stara się , żebym chociaż na nie spojrzał a ona ? Ja ją nie interesuje . Nie patrzy na mnie jak inne dziewczyny . Jest dla mnie taka niedostępna a ja chcę tego czego nie mogę ... Jeszcze się przekona , że będzie moja . Ja się nigdy nie poddaje i zawsze mam tego czego chcę ... !
~ Resztę lekcji minęło już spokojnie i na luzie . Dobiła godzina 15:00 więc trzeba było się zbierać do domu . Weszłam do domu około godziny 15:30 Jak zwykle mama rzuciła słowami ``Jak tam dzień w szkole ,, na co powiedziałam tylko skłamane ``Dobrze,, i poszłam nalać sobie wody do szklanki . Wypiłam i kubek odłożyłam do zmywarki . Biorąc swoją torbę z rzeczami udałam się do swojego pokoju i jak zwykle włączyłam sobie głośno muzykę i zaczęłam sprzątać a później siedziałam przed komputerem .
#NADSZEDŁ PIĄTEK
Wstałam rano jeszcze przed budzikiem i poszłam wziąść szybki prysznic . Wyszłam z łazięki owinięta ręcznikiem i udałam się do szafki z ubraniami . Wybrałam sobie komplet na dzisiaj , poszłam się ubrać i nałożyć lekki dzienny makijaż . Wyprostowałam włosy i popsikałam się moimi perfumami . ZZeszłam na dół zjeść śniadanie . Spotkałam mamę na dole w kuchni
-Skarbie dzisiaj będą kanapki ponieważ zaraz muszę jechać Ci do sklepu po zakupy na te 3 dni i w pokoju leżą Ci pieniądze na własne wydatki tylko proszę jak wrócę , żebym miała gdzie mieszkać zaśmiała się
-Mamo spokojnie wszystko będzie na swoim miejscu . Nie martw się ... A i mamo mogą dzisiaj przyjść do mnie moi przyjaciele ? spytałam
-Jasne , że mogą tylko spokojnie i nie przesadzać z alkoholem . rzekła
/Moja mama była na luzie a po za tym miałam 18 lat !
-Okej nie ma sprawy ... A o której wyjeżdżacie ?spytałam
-No tam na welese ? To chcemy z tatą wyjechać około godziny 12 ponieważ chcę Ci jeszcze posprzątać w domu uśmiechnęła się
-Okej . Dobrze mamo ja zbieram się do szkoły .A i proszę jak byś mogła to daj mi trochę kasy teraz to pojadę zatankować auto -powiedziałam
Gdy dostałam pieniądze od mamy to wyszłam z domu i pojechałam na stację paliw . Zatankowałam poszłam zapłacić i przy okazji kupiłam sobie papierosy .
Dojechałam do szkoły na godzinę 7:20 byli już wszyscy .
Przywitaliśmy się i poszliśmy zapalić . Jak już wypaliliśmy to poszliśmy na lakcję .
Dziś miałam luźny dzień ponieważ kończyłam lekcję o godzinie 14.
Godziny w szkole szybko minęły i byliśmy wszyscy w dobrych humorach . Każdy z nas pojechał do swoich domów .
Ja weszłam do swojego pokoju , włączyłam głośno muzykę i zaczęłam sprzątać ..Gdy skończyłam poszłam wziąść szybki prysznić ponieważ musiałam jeszcze jechać po zakupy na imprezę . Czas bardzo szybko mi mijał więc gdy wróciłam była  już godzina 19. Wszłam do domu i szybko zaczęłam chować piwa do lodówki aby się zchłodziły ...Poszłam szybko wziąść prysznić i się przygotować ponieważ wiedziałam , że jak przyjdą dziwczyny to mi pomogą ze wszystkim . Po prysznicu podeszłam do szafki z ciuchami wziełam co mi było potrzebne i już ubrana zaczęłam się malować majkijaż miałam juz odrobinkę mocniejszy i wyprostowałam włosy . Gdy już się do końca ogarnęłam była godzina 19:40 . Przybyła już Mils i Syl
-WooW! Dziewczyny mega wyglądacie wejdzcie , zapraszam  . powiedziałam
Uśmiechnęły się i weszły .
-To jak od czego zaczynamy ? Spytały
-Hmm stoły piwa jedzenie kubki i wgl .Powidziałam
Okej to zaczynamy . Uwinęłyśmy się z tym w 30 minut więc siadłyśmy sobie /impreza była w salonie/ na kanapie włączyłyśmy muzykę tak żeby coś grało w tle ale też żeby nie zagłuszało naszej rozmowy . Postanowiłyśmy wypić już 1 piwo . Chłopaki dotarli na godzinę 20:50
Otworzyłam drzwi wszyscy byliśmy już razem
-No to co ? Po piwie ? - Spytałam z szerokim uśmiechem  :)

                                               Ciąg Dalszy nastąpi ! ;* ♥
Kochani jest na pewno bardzoo dużo błędów ale jestem dyslektyczką . Więc przepraszam . ;c 
Ciekawe jak się zakończy impreza ? Czy między San i Bieberem coś zajdzie ? Mam nadzieję , że wam się podoba . Rozdział 4 zacznę pisać jeśli na blogu pojawi się 1 komentarz i 400 wejść na blogu to nie jest dużo ;*  Teraz jest 325 wejść ♥ Pytania ? ask- http://ask.fm/rockaxd TT-https://twitter.com/remxoxo
 

niedziela, 23 czerwca 2013

Rozdział 2 .! ♥

                                                           ~ ~!!~ ~

*Słowami Mils
-Ale San tyle razy Ci tłumaczyłam , że on do mnie nic nie czuje tylko mu się podobam .
Słuchaj Mils - zanim Aus coś do Ciebie poczuje musi minąć trochę czasu, musi między wami zaiskrzyć bo inaczej nic z tego nie będzie ale jeśli , któreś z was prędzej czy później nie zagada to obawiam się , że to co jest pęknie jak mydlana bańka mówię Ci posłuchaj mnie bo nie było momentu gdzie Ci źle coś doradziłam czy powiedziałam ... Usłyszałam tylko ciche ``wiem,, w słuchawce. Okej nie martw się tym teraz tylko pogadajmy o piątku uśmiechnęłam się . Może jakaś impreza ? :) Chętnie bym sobie potańczyła napiła się i wgl . Tym razem Mils już weselej odpowiedziała ``dobry pomysł a co zrobisz z Biebsem skoro on tak do Ciebie cały czas no ten teges,, Hmm Może nazywaj rzeczy po imieniu rzuciłam .Będzie jak zwykle , będę niedostępna niech wie , że nie jestem łatwa i bez stałego związku nic z tego nie będzie . Teraz ja się nim trochę pobawię niech wie co czuły te dziewczyny , którymi się zabawiał aby sobie ulżyć . Nagle zmieniłam temat : Ej a co z Syl pomożemy jej aby Jed ją w końcu zauważył ? bo widać , że jej na nim zależy
Kamila: ``Jed robi tak jak Ty . Jest po prostu niedostępny dla nikogo ale jakbyśmy do niego zagadały to może coś by drgnęło i by w końcu zauważył co się dzieje Wesoło odpowiedziałam : I o to mi chodziło dupo :) ,, Ej słuchaj Mils ja muszę kończyć bo muszę posprzątać w pokoju i wziąść prysznic bo mam pełno piasku wszędzie zaśmiałam się i dodałam `` A i jutro o 7:15 tam gdzie zawsze rzuciłam i skończyłyśmy rozmowę . Udałam się w stronę laptopa włączyłam sobie głośno muzykę aby się rozluźnić w ten sposób zaczęłam sprzątać sobie w pokoju . Po ogarnięciu wszystkiego była już godzina 20:30 więc wzięłam sobie potrzebne rzeczy udając się do łazienki z zamiarem wzięcia prysznicu ... Gdy już skończyłam i byłam gotowa do położenia się to wzięłam moje duże fioletowe słuchawki , położyłam się wygodnie i zaczęłam słuchać muzyki . Gdy robiłam się coraz bardziej śpiąca to wyłączyłam sprzęt i poszłam spać
#Następnego dnia
* San
Kurw*aaa ten jeba*nyy budzik wywalę go przez okno czy on musi mnie budzić aż o 6:00 rano ? Westchnęłam . Poleżałam sobie 10 minut orientując się , która jest godzina szybko zerwałam się z łóżka i podbiegłam do szafy z ciuchami wyjęłam luźną bluzkę z Jack`a Daniels`a , czarne rurki i wzięłam baleriny wyciągnęłam także kosmetyki i prostownicę z tym wszystkim udałam się do toalety , wzięłam szybki prysznic ubrałam się , wysuszyłam włosy i zrobiłam niechlujnego koka . Później jak zwykle delikatny dzienny makijaż i prze prostowałam sobie grzywkę po ogarnięciu się spojrzałam w lustro i sama do siebie powiedziałam ``idealnie,, uśmiechając się wyszłam z toalety popsikałam się perfumami od Avril`e Laving`e wzięłam torebkę z książkami i zeszłam na dół ... Jak zwykle mamy już nie było , na stole znalazłam pieniądze i kilka naleśników mówiąc sobie pod nosem ``sądzę , że to dla mnie ,, kasę schowałam do torebki a śniadanie dziś jadłam w kuchni słuchając radia ... Po zjedzeniu wzięłam kluczyki od auta i jak zwykle wyszłam z domu wyjeżdżając  do szkoły . Była godzina 7:10 więc nie ma bata abym zdążyła na 7:15 straciłam rachubę czasu po prostu  . W szkole byłam bardzo późno bo na 7:25 wszyscy przywitali mnie słowami ``No , no San widzę , że ten rok nie sprzyja twojej punktualności . Ja się tylko uśmiechnęłam . Mils i Syl zaproponowały abyśmy poszli zapalić , wszyscy się zgodzili o godzinie 8:00 zaczynały się lekcje więc mieliśmy jeszcze sporo czasu nawet , pomyślałam . Po wypaleniu szlugi poszliśmy do szkoły wyjąc sobie książki na pierwszą lekcje z szafek .. O jejku dzisiaj pierwsza Chemia powiedziałam z obrzydzeniem nienawidzę Chemii tak ta baba przynudza , że szok ale cóż mus to mus . Lekcja minęła dość szybko i w miarę normalnie . Druga lekcja to matma westchnęłam z niedowierzaniem ... Każdy się na mnie patrzył zorientowałam się więc zapytałam ``O co chodzi ? ,, Na co usłyszałam od Syl `` Co Ci się stało zawsze lubiłaś się uczyć a teraz ? Co z Tobą San ? ,, Odpowiedziałam tylko ``Cóż widocznie się zmieniłam`` . Zmieniłam szybko temat i zaczęłam rozmawiać o piątkowej imprezie którą ustaliłam z Mils wczoraj przez telefon . Powiedziałam wszystkim z uśmiechem ``Ludzi wbijajcie do mnie w piątek zrobimy imprezę `` Każdy z pozytywnym wyrazem twarzy . Powiedział.......... :)

                       Ciąg dalszy nastąpi ♥

Jeśli się podoba to muszę widzieć jakieś pozytywne komentarzę ponieważ nie wiem czy opłaca mi się pisać :) pytania ? Ask - http://ask.fm/rockaxd
follow me ? TT- https://twitter.com/remxoxo

♥♥♥...

Rozdział 1

                                                                  -!!-
*San -
Matko no i mamy 3 września czyli szkoła mój nieszczęsny budzik obudził mnie o godzinie 6:00 
myślałam , że zaraz umrę tak nienawidzę szkoły , że normalnie szok ale jak pomyślę sobie , że zostało tylko rok mojego nauczania to mam ochotę przyśpieszyć czas ...
Wstałam z mojego wygodnego łoża i poszłam do toalety z zamiarem wzięcia prysznica . Po odświeżeniu się poszłam wybrać sobie ciuchy i zabraniu sobie potrzebnych rzeczy do ogarnięcia się
#15 minut później
Już ubrana i pomalowana lekkim codziennym makijażem spojrzałam na zegarek mojego telefonu wybijała godzina 6:45 zeszłam na dół po śniadanie , które przygotowała mi mama przed pójściem do pracy były to tosty , które tak bardzo lubiłam może chciała mi nimi poprawić humor ? pomyślałam
Z talerzem poszłam do pokoju siadłam na kanapę i włączyłam sobie telewizję jak zwykle nic ciekawego nie było więc szybko zjadłam i poszłam po swoje rzeczy na górę gdy już byłam gotowa wzięłam kluczyki i poszłam do swojego auta odpaliłam je i pojechałam do szkoły...
~Z domu wyjechalam o 7:00 a w szkole byłam na 7:15 ponieważ o tej godzinie zawsze spotykamy się naszą paczką pod wyznaczonym miejscu . Zdziwiłam się ponieważ zawsze byłam pierwsza ale dzisiaj była szybciej Mils . Przywitałysmy się i czekałyśmy na resztę grupy rozmawiając jak jej minęły wakacje ponieważ była w Hiszpanii a ja musiałam opiekowac się głupimi dzieciakami mojej ciotki na wsi
Po kilku minutach dotarło resztę grupy czyli Syl , Jed ,  Aus i Biebs Wszyscy się przywitaliśmy i poszliśmy do sklepu jak to było w zwyczaju ... W sklepie kupiliśmy sobie papierosy i jeszcze kilka innych rzeczy po wyjściu z supermarketu udalisy się wszyscy zapalić . Było po kazdym widac , ze nie sa zainteresowani pójściem dzisiaj do szkoły ja też . Wiec odezwałam się z zamiarem żucienia pomysłu o wagarach i tak jak myślałam udało się każdy ucieszony . Więc postanowiliśmy pojechać gdzieś nad jezioro
Jak postanowilśmy tak zrobiliśmy. Wsiedliśmy do swoich samochodów i ruszyliśmy
~Nad jeziorem
Siedzieliśmy i rozmawialiśmy a czas bardzo szybko nam leciał
Dużo się wygłupialiśmy Syl jak zwykle próbowała zwrócić na siebie uwagę Jeden`a a Mils chciała w końcu zagadać do Austin`a lecz bez wygranej bo jak tylko do niego podeszła a On się uśmiechnął to wymiękła i zaczęła nawijać o szkole ech tyle razy z nią rozmawiałam ...
Biebs nie ukrywał tego że mu się podobam , podszedł do mnie złapał mnie za rękę i próbował wrzucić do wody lecz bezskutecznie ponieważ trafiłam w jego czuły punk czyli łaskotki xD
Szczerze powiem , że też mi się podoba ale nie chciałam tego za bardzo okazywać i udawałam nie dostępną dla niego ponieważ on bawi się dziewczynami i chce mieć wszystko i wszystkich ... Ze mną mu to nie wychodzi bo jak jest coś blisko zaraz robię się nie dostępna i go odpycham to go irytuje i stara się cały czas mnie zdobyć dla mnie to fajna zabawa widzieć jak stara się mnie zaliczyć...
Wracając do tematu: wygłpialiśmy się z Jusem i w końcu wywruciliśmy się na piasek leżał na mnie i patrzył mi prosto w oczy jak zwykle próbował pocałować gdy już był przy moich ustach złapałam go za podbrudek i odciągnęłam spoglądając na niego z chytrym uśmieszkiem mówiącym próbuj dalej ... Podniosłam się i otrzepałam wróciłam do reszt przyjaciół i zaczeliśmy sie już pomału zbierać około godziny 15:30 byliśmy wszyscy już w swoich domach ... Gdy weszłam moja mama jak zwykle spytała jak było w szkole przewróciłam oczami i jak zawsze rzuciłam skłamane ``dobrze ,, wzięłam jabłko i poszłam do swojego pokoju tam położyłam moją torbę na ziemi i zadzwoniłam do Mils !
Od razu przywitała mnie słowami /widzialaś jak byłam blisko Austin`a
Przewruciłam obojętnie oczami i kontynowałam rozmowę , żeby  końcu się odważyła bo widzę jak Aus na nią patrzy ...

                    Ciąg dalszy nastąpi ! 

Mam nadziję , że się podoba starałam się dzisiaj dodać 1 rozdział i dlatego taki krótki ale nastepnym razem postaram się dłuższy ;* Jeśli macie pytania zapraszam ! ask-   http://ask.fm/rockaxd


Prolog !

Justin Bieber(Biebs)
Chłopak o karmelowych oczach zniewalającym uśmiechu i czarującą osobowością
lubi ostro imprezować niekiedy jest strasznie wulgarny i pyskaty.
Ma powodzenie u dziewczyn ale bawi się nimi i zależy mu na zaspokojeniu seksualnym . 
Jest zakochany w jednej , która nie jest dostępna dla niego 
Roksanie lecz mówi na nią Sana . Uwielbia wyzwania i nigdy nie przegrał .



Roksana(San) Cyrus 

Dziewczyna , która ma 18 lat oczy koloru niebieskiego 
pół długie włosy koloru ciemnego blondu z ombre 
jest spokojną i opanowaną dziewczyną troskliwa ale też umie pokazać pazurki 
Zdarza jej się coraz bardziej imprezować i używać wulgaryzmów
wpada także szybko w nałogi . Jest strasznie  otwarta i mówi to co myśli
Lubi wyzwania i nigdy nie chce przyjąć do siebie porażki tak jak Justin ...


Kamila(Mils) Lovato 

Kamila 18 lat niebiesko oka dziewczyna przyjaciółka Sany 

Przyjaźnią się już 7 lat dużo czasu spędzają razem są praktycznie nie rozłączne 
Dziewczyna jest zazdrosna o to , że Austin nie  interesuję się żadną dziewczyną na poważnie 
A spotyka się z kim popadnie tylko dla Ostrego seksu  
lecz nie daje tego po sobie poznać wszyscy razem się przyjaźnią i mają stworzoną grupkę 
wszędzie razem chodzą . Kamila jest zwariowana , odważna ma dużo nałogów 
Ma włosy koloru ciemnego blondu długie i zadbane  

Sylwia(Syl) Swift 

Syl należy do grupki przyjaciół ma także 18 lat ma włosy koloru ciemnego brązu 
niebiesko oka zwariowana często przypałowa dziewczyna .Lubi wyzwania 
Lubi imprezować , dużo pić i palić podobnie jak każdy z tej grupy ma dużo nałogów 
Podoba jej się Jaden stara się o niego cały czas lecz jeszcze tego nie zauważył 

Jaden(Jed) Smith 

Chłopak tak jak reszta ma 18 lat . Brązowe oczy i włosy . Lubi dziewczyny lecz nic na poważnie
Bawi się nimi i oczekuje zaspokojenia seksualnego ... Uwielbia imprezować i dużo pić 
Jest szalony ale też umie być odpowiedzialny i troskliwy . Często robi dobre miny do złych gier .


Austin(Aus) Mahone
Chłopak normalnej budowy lat 18 ...
Najlepszy przyjaciel Justina najlepiej dogadują się z całej grupy ale nie zaniedbuje innych 
Chłopak interesuje się Mils ale nie potrafi się do niej zbliżyć 
Tak samo jak reszta ma nałogi i lubi ostro imprezować 

Selena(Jelena) Gomez

Dziewczyna 21 lat nie należy do grupy wręcz odwrotnie ... Jest zakochana w Justinie i robi wszystko aby się do niego zbliżyć lecz on ją odrzuca co denerwuje Jelene ... Selena przyjaźni się z Adrianną i razem knują jakieś chore przeszkody aby grupka przyjaciół w końcu się rozleciała i robi wszystko aby być z Justinem ... Lecz Justin uważa ją za pusztą laleczkę 

Arianna(Ani) Grande 

Dziewczyna 20 lat przyjaciółka Jeleny ... Jest wredna i wulgarna lecz czasem żałuje , że przyjaźni się z Seleną ponieważ nikt jej przez to nie lubi i uważa za pustą i zapatrzoną w siebie dziewczynkę . Chciała by mieć normalne życie i przyjaźnić się z normalnymi ludźmi ... Jest zazdrosna o Grupkę przyjaciół i jest zakochana w Austinie 



Mam nadzieję , że wam się spodoba ! :) Sama nie wiem co mi fajnego przyjdzie do głowy ! Zacznę pisać 1 rozdział dzisiaj ale nie wiem co z tego wyjdzie i nie wiem czy go dokończę więc dodam i dokończę go jutro ! ;) Mam nadzieję , że ze mną zostaniecie ... Będę się starała się wam spodobać 3 osoby są z Polski m.in Syl , Mils i San :) 
Miłego czytania ! :*


Wstęp !

Cześć nazywam się Roksana i mam 15 lat ;) Może na początku trochę o mnie ;) ! Jestem bardzo wesołą osobą interesuje mnie gra w siatkę , muzyka , Justin ♥ , zwierzęta ;) Jestem Belieberką już od 2 lat i nie wyobrażam sobie , żebym mogła z tego zrezygnować ! To się stało moim życiem ! Mam zamiar tu prowadzić blog z Opowiadaniami o Justinie ! Będzie prolog ale jak zmienię wygląd i wgl ;) !