poniedziałek, 24 czerwca 2013

Rozdział 3 ♥ !

                                                       ~ ~!!~ ~

San nie poznajemy Cię w ogóle ... :) Ty robisz imprezę ? I jeszcze u siebie w domu ?
-Tak robię imprezę ponieważ moi rodzice jadą na jakieś wesele daleko i wrócą dopiero w niedzielę także piątek i sobota  mam wolną chatę powiedziałam z uśmiechem
-No okej ale o której mamy być u Ciebie ? spytała Syl
-Dziewczyny wy bądźcie u mnie o godzinie 20 a chłopaki niech będą na godz 21 . Pomożecie mi w przygotowaniach . Zrobimy sobie taką przyjacielską domówkę tylko nasza 6 / powiedziałam
#Nie no luz nam pasuje . A mamy coś ze sobą przynosić ? spytali
-Myślę , że nie ponieważ mama zostawi mi dość sporo pieniędzy na te 3 dni więc ja wszystko zorganizuję i myślę , że będzie okej i będzie fajnie. Rzekłam
~ Skończyliśmy rozmawiać i w tym samym czasie zadzwonił dzwonek na lekcję . Na samą myśl , że muszę iść na tą głupią matematykę wzdrygnęłam się przyjaciele tylko popatrzyli na mnie i się uśmiechnęli.
 *w trakcie lekcji cały czas się nudziłam chociaż powinnam być skupiona na nauce . Szczerze powiem , że za bardzo mnie to nie interesowało więc wpuszczałam jednym uchem a drugim wyleciało ... Nadszedł długo oczekiwany moment czyli #DZWONEK NA PRZERWĘ# ucieszona wyszłam z klasy i szłam sobie spokojnie do mojej szafki z książkami gdy nagle stanęłam jak wryta i zobaczyłam , że te puste lalunie czyli Selena i Arianna tam stoją i gdy tylko mnie zauważyły zaczęły iść w moją stronę . Szczerze ? w cale mnie to nie ruszyło ponieważ byłam na to przygotowana. Od samego początku próbowały rozwalić naszą paczkę albo się w nią wkręcić udawając nasze wierne przyjaciółeczki ' Na samą myśl , że będę z nimi zaraz rozmawiała aż zrobiło mi się nie dobrze ...
Jelena- Ooo proszę ! Kogo my tu mamy . Co tam u Ciebie San? Kiedy ja Cię widziałam -uśmiechnęła się chamsko
^Hmm gówno Cię obchodzi co u mnie falszywcu. Te dni w których nie widziałam twojej mordy na oczy to były najwspanialsze dni w moim życiu więc zejdź mi z drogi i nie pokazuj się na oczy -warknęłam
Na co Jelena otworzyła tą swoją wytapetowaną mordę i powiedziała - San co się z Tobą stało . Nawet bym nie pomyślała , że Ty taka pilna uczennica i aniołek powie takie coś zaśmiała się
-Słuchaj pustaku zejdź mi lepiej z drogi bo nawet nie wierz jak się zmieniłam i do czego jestem zdolna -spojrzałam na nie zabójczym wzrokiem po czym odeszły .
Całe przedstawienie widziały Syl i Mils . Spojrzały na mnie ze zdziwieniem i zaskoczeniem na twarzy .
^^Jejku kochana ale z Ciebie ostra laska -usłyszałam od Mils po czym wybuchłyśmy śmiechem i podeszłyśmy do mojej safki abym mogła wyjąć książki na następną lekcję , któryą była  polski . Dziewczyny także poszły do swoich safek gdy odeszły poczyłam na moich biodrach kogoś dotyk . Gwałtownie się odwróciłam i zobaczyłam za mną Biebera . Nie wspominałam was o tym ale nie dażyliśmy się za bardzo przyjaźnią . Dokuczał mi w ten sam sposób denerwując i jeszcze te jego zaloty wzychnęłam . Czego chcesz - warknęłam
-Mogę na coś liczyć u Ciebie na domówce ? -uśmiechnął się łobuzersko .
-No jasne będzie piwo i wódka odpowiedziałam
-Przecież wiesz , ze nie o to mi chodzi złapał mnie za podbrudek.
-ooo kolego weź tą rękę z mojej twarzy i nie . Nie będę twoją kolejną zabaweczką na jedną noc tak jak robisz to z innymi .
-Oj nie przesadzaj. Tylko się rozluźnimy powiedział
-mówiąc przez śmiech . Chyba sobie ze mnie kpisz ! puść mnie i idź do chłopków albo szukaj sobie kolejnych dziweczek które Cię zaspokoją .
-Oj żebyś wiedziała , że zaspokoją .Jeśli byś chciała to propozycja jest nadal akualna skarbie . uśmiechnął się i odszedł.
Ja wzięłam w końcu książki i poszłam pod klasę .
 * Oczami Biebsa :
Jejku dlaczego ona tak histeryzuje  to tylko jedna noc ... Wiem , że ona jest inna i dlatego mnie do niej ciągnie . Każda dziewczyna do mnie przychodzi i liczy na coś więcej . Każda stara się , żebym chociaż na nie spojrzał a ona ? Ja ją nie interesuje . Nie patrzy na mnie jak inne dziewczyny . Jest dla mnie taka niedostępna a ja chcę tego czego nie mogę ... Jeszcze się przekona , że będzie moja . Ja się nigdy nie poddaje i zawsze mam tego czego chcę ... !
~ Resztę lekcji minęło już spokojnie i na luzie . Dobiła godzina 15:00 więc trzeba było się zbierać do domu . Weszłam do domu około godziny 15:30 Jak zwykle mama rzuciła słowami ``Jak tam dzień w szkole ,, na co powiedziałam tylko skłamane ``Dobrze,, i poszłam nalać sobie wody do szklanki . Wypiłam i kubek odłożyłam do zmywarki . Biorąc swoją torbę z rzeczami udałam się do swojego pokoju i jak zwykle włączyłam sobie głośno muzykę i zaczęłam sprzątać a później siedziałam przed komputerem .
#NADSZEDŁ PIĄTEK
Wstałam rano jeszcze przed budzikiem i poszłam wziąść szybki prysznic . Wyszłam z łazięki owinięta ręcznikiem i udałam się do szafki z ubraniami . Wybrałam sobie komplet na dzisiaj , poszłam się ubrać i nałożyć lekki dzienny makijaż . Wyprostowałam włosy i popsikałam się moimi perfumami . ZZeszłam na dół zjeść śniadanie . Spotkałam mamę na dole w kuchni
-Skarbie dzisiaj będą kanapki ponieważ zaraz muszę jechać Ci do sklepu po zakupy na te 3 dni i w pokoju leżą Ci pieniądze na własne wydatki tylko proszę jak wrócę , żebym miała gdzie mieszkać zaśmiała się
-Mamo spokojnie wszystko będzie na swoim miejscu . Nie martw się ... A i mamo mogą dzisiaj przyjść do mnie moi przyjaciele ? spytałam
-Jasne , że mogą tylko spokojnie i nie przesadzać z alkoholem . rzekła
/Moja mama była na luzie a po za tym miałam 18 lat !
-Okej nie ma sprawy ... A o której wyjeżdżacie ?spytałam
-No tam na welese ? To chcemy z tatą wyjechać około godziny 12 ponieważ chcę Ci jeszcze posprzątać w domu uśmiechnęła się
-Okej . Dobrze mamo ja zbieram się do szkoły .A i proszę jak byś mogła to daj mi trochę kasy teraz to pojadę zatankować auto -powiedziałam
Gdy dostałam pieniądze od mamy to wyszłam z domu i pojechałam na stację paliw . Zatankowałam poszłam zapłacić i przy okazji kupiłam sobie papierosy .
Dojechałam do szkoły na godzinę 7:20 byli już wszyscy .
Przywitaliśmy się i poszliśmy zapalić . Jak już wypaliliśmy to poszliśmy na lakcję .
Dziś miałam luźny dzień ponieważ kończyłam lekcję o godzinie 14.
Godziny w szkole szybko minęły i byliśmy wszyscy w dobrych humorach . Każdy z nas pojechał do swoich domów .
Ja weszłam do swojego pokoju , włączyłam głośno muzykę i zaczęłam sprzątać ..Gdy skończyłam poszłam wziąść szybki prysznić ponieważ musiałam jeszcze jechać po zakupy na imprezę . Czas bardzo szybko mi mijał więc gdy wróciłam była  już godzina 19. Wszłam do domu i szybko zaczęłam chować piwa do lodówki aby się zchłodziły ...Poszłam szybko wziąść prysznić i się przygotować ponieważ wiedziałam , że jak przyjdą dziwczyny to mi pomogą ze wszystkim . Po prysznicu podeszłam do szafki z ciuchami wziełam co mi było potrzebne i już ubrana zaczęłam się malować majkijaż miałam juz odrobinkę mocniejszy i wyprostowałam włosy . Gdy już się do końca ogarnęłam była godzina 19:40 . Przybyła już Mils i Syl
-WooW! Dziewczyny mega wyglądacie wejdzcie , zapraszam  . powiedziałam
Uśmiechnęły się i weszły .
-To jak od czego zaczynamy ? Spytały
-Hmm stoły piwa jedzenie kubki i wgl .Powidziałam
Okej to zaczynamy . Uwinęłyśmy się z tym w 30 minut więc siadłyśmy sobie /impreza była w salonie/ na kanapie włączyłyśmy muzykę tak żeby coś grało w tle ale też żeby nie zagłuszało naszej rozmowy . Postanowiłyśmy wypić już 1 piwo . Chłopaki dotarli na godzinę 20:50
Otworzyłam drzwi wszyscy byliśmy już razem
-No to co ? Po piwie ? - Spytałam z szerokim uśmiechem  :)

                                               Ciąg Dalszy nastąpi ! ;* ♥
Kochani jest na pewno bardzoo dużo błędów ale jestem dyslektyczką . Więc przepraszam . ;c 
Ciekawe jak się zakończy impreza ? Czy między San i Bieberem coś zajdzie ? Mam nadzieję , że wam się podoba . Rozdział 4 zacznę pisać jeśli na blogu pojawi się 1 komentarz i 400 wejść na blogu to nie jest dużo ;*  Teraz jest 325 wejść ♥ Pytania ? ask- http://ask.fm/rockaxd TT-https://twitter.com/remxoxo
 

3 komentarze: