Zaczął mnie namiętnie całować lecz nie odwzajemniłam tergo pocałunku wręcz odwrotnie odepchnęłam go ze złością i uderzyłam go lekko w policzek (tak żeby poczuł) co go jeszcze bardziej zdenerwowało i zaczął robić się coraz bardziej nachalny .
-Pożałujesz tego kurw*a . Warknął . Mówiąc szczerze przestraszyłam się bo tak jak wspominałam jest zdolny do wszystkiego . Serce mi trochę przyśpieszyło.
-Więc patrz . Powiedział
Scisnął mnie za nadgarstek tak , że nie mogłam się ruszyć i zaczął znów całować . próbowałam się wyrywać ale nie miałam tyle siły co on więc kopnęłam go w krocze więc momentalnie mnie puścił i zgiął się z bólu a ja szybko wstałam na równe nogi zdążył tylko powiedzieć
---przegiełaś kurwa !
i do kuchni weszła Mils gdy na nas popatrzyła zmieszała sie trochę mówiąć
-yyy oo to ja nie bedę przeszkadzała
-Niee , nie przeszkadzasz w niczym . Dodałam i razem z Mils wyszłyśmy z kuchni . Bieber w niej jeszcze trochę został ale po chwili wrócił z piwem do salonu jak zwykle udawał , że nic się nie stało i nic nie miało w kuchni miejsca . Uśmiechał się tak jakby nigdy nic .
Też przykleiłam uśmiech do twarzy i udawalam , ze jest wspaniale . Nagle usłuszałąm , że leci moja ulubiona piosenka wstałam z sofy aby trochę podgłosic w drodzę do wieży usłyszałam głos Biebera
-Chłopaki dajcie mi szlugę pójdę zapalić
W tedy poszli jednak wszyscy tzn z chłopaków a dziewczyny siedziały ze mną na kanapie
-Ej San co zaszło między Tobą a Biebsem w kuchni gdy weszłam po piwo ? Spytała Mils
#Wiedziałam , że o to zapyta pomyslałam ; / #
-To ja o czymś nie wiem ? Syl spojrzałam na mnie ze zdziwieniem
-Nieee Dziewczyny spokojnie my tylko rozmawialiśmy . Nic między nie było i nigdy nie będzie ...Jesteśmy tylko przyjaciółkami (W tej kwestii skłamałam) powiedziałam z uśmiechem i szybko zmieniłam temat .
-Wracając do gry w butelkę i jak Syl podobało Ci się ? Zrobiłam to specjalnie dla Ciebie zaśmiałyśmy się wszystkie
-No jasne jejku on jest taki boskii aww - powiedziała Syl
-Nooo wieć działaj na co czekasz ? Jak wejdzie z chłopakami ze szlugi to podejdź do niego i Ty zacznij własną grę . Wiesz o co mi chodzi powiedziałam
-Zaśmiała się . Wiem - rzekła .
Weszli chłopaki do domu i trafiło się tak , ze Jed wchodził ostatni więc dała znak Syl aby do nirgo podeszła i zadziałała. Jak kazałam tak zrobiła . Podeszła do Jed`a i powiedziała mu coś na ucho . Widziałam kątem oka , że się uśmiechnął złapał ją za rękę i poszli na górę . Widzieliśmy to wszyscy więc zaczeliśmy się cicho śmiać . Powiedziałam ściszonym tonem
-uuu będzie gorącooo
W tedy Bieber jak zwykle musiał się odezwać
-Chodź ze mną na górę to też będzie gorąco uśmiechnął się chamsko
Popatrzyłam na niego ze złością w oczach i wrednym uśmieeszkiem na ustach mówiąc
-Jasne o ile coś tam masz przesłałam w jego stronę buziaczka i puściłam oczko z uśmiechem pomyślałam sobie także (Co jeszcze mu mało ? Jasne chętnie go jeszcze raz uderzę tam gdzie nie powinnam)
Każdy zaczął kibicować mówiąc ``Uuuu miazzzzzgaaaaa !! ,, .
Widać było zdenerwowanie w oczach Biebera
-Oj jeszcze byś się zdziwiła co ja potrafię i co mam . powiedział
-No wiesz potrafić to każdy umie gorzej jest się przyznać do tego czego się nie ma i wmawiać każdemu , że masz w spodniach Bóg wie co . A może jeszcze powiesz , że masz tam węża o długości 69 cm i takiej samej grubości ... Litości chłopcze zaśmiałam sie a każdy wybuchł śmiechem . W tedy nerwy Biebera nie wytrzymały podszedł do mnie nachylił się na de mną
-San możemy chwileczkę porozmawiać ? spytał przez zaciśnięte zęby
-Z przyjemnością odpowiedziałąm z sarkazmem .
Wziął mnie za nadgarstek i zaprowadził do kuchni ...Reszta nawet nie zauwazyła , że nas nie ma ponieważ nieźle już szumiało im w głowie a jak zauważyli , że znowu zaczynam się kłócić z Bieberem po pewnym czasie przestali słuchać i zajeli się swoimi tematami .
-Słuchaj kurwa .Nie pozwalaj sobie za dużo bo tego pożałujesz warknął przez zaciśnięte zęby .
-Oj widzę , że uraziłam twoją męskość jak przykro , że aż wcale zaśmiałam się przejeżdżając ręką po jego policzku robiąc z niego ofiarę . W tedy zauważyłam , że stoimi bardzo niebespiecznie blisko siebie ciałami i twarzami i Justin patrzył mi prosto w oczy widziałam w nic hzłość i tak jakby radość ?? Ale dlaczego radość to mnie zastanawiało ... Nagle poczułam dotyk jego ust na moich moich . Moja reakcja była następująca . Byłam zdenerwowna już do granic możliwości więc odepchnęłam go i uderzyłam z ``liścia, w policzek chcąc wyjść już z kuchni poczułam mocne szarpnięcie za nadgarset i nagle zostałam przyciśnięta do ściany przez Biebera
-Mówiłem , żebyś nie pozwalała sobie za dużo dziewczynko . Ale daje Ci kurwa ostatnią szanse cmoknął mnie w usta i już go nie uderzyłąm ...
Szczerze ? przestraszyłam się serce zaczęło mi szybciej bić a oddech przyśpieszył próbowałam to jakoś ukryć ale Bieber patrzył mi prosto w oczy i zauważył mój strach doskonale . Zaczął się cieszyć z tego , że się go boję ponieważ o to mu chodziło . Myśl , że jest w stanie mnie przestraszyć to ma na de mną przewagę i pewnie myśli ,że jest wstanie mnie także zaliczyć ale niee ja się tak łatwo nie poddam . Chyba go pojebało jeśli tak myśli . Pomyślałam .
Puścił mnie i wyszłam z kuchni do salonu widziałam , że Mils już usypiała . Spojrzałam na godzinę i wybijała ona 2 w nocy z resztą każdy był już śpiący . Więc zaproponowałąm , że mogą zostać u mnie na noc mam duży dom i 2 wolne pokoje wieć powiedziałam
-Słuchajcie Jed i Syl zajmą ten pokój ww którym są a Aus i Biebs ten drugi Ja z Mils natoiast bedziemy spać w moim pokoju aa jutro ogarniemy tu w salonie . Każdy poszedł do wyznaczonych pokoi ja wyłączyłam muzykę i pomogłam Mils dojśc do mojego pokoju ... Położyłam ją na łóżku dla gości i poszam się odświerzyć . Mils nie była na to w stanie wię tak jak była ubran tak usnęła ja jej zdjęłam tylko buty aby było jej wygodnie po odświerzeniuzamknęłam mój pokój na klucz tak , żeby nikt nie miał do niego dostępu . Położyłam się wygodnie na łóżku i pomyślałam #W reszcie moje wygodne łóżeczko mmm jak dobrze właśnie o tym marzyłam# jeszcze chile sobie myślałam o dzisiejszych wydarzeniach i usnęłm jak aniołek.
Ciąg dalszy nastąpi ...♥!
Co wydarzyło się między Syl a Jed`em ? Czy Bieber da spokój San ? Dowiemy się z czasem ! ;*
Pytania ? Ask - http://ask.fm/rockaxd TT - https://twitter.com/remxoxo
Zaprasam do śledzenia wszystkich moich rozdziałów! Będę imformowała na stronce
https://www.facebook.com/pages/Jestem-Beliebers-czy-wam-si%C4%99-to-podoba-czy-nie-3/241837789280528?fref=ts
Boski <3 No kocham ten blog ;** Mam tylko nadzieje że Justin wkońcu zacznie szanować dziewczyny i będzie z San ;D Czekam z niecierpliwością na NN <3
OdpowiedzUsuńZobaczymy jak się sprawy potoczą ♥ Zapraszam jutro ♥ Dziękuję ♥
UsuńSuper <3
OdpowiedzUsuń